Firma kosmiczna należąca do miliardera Jeffa Bezosa, Blue Origin, w niedzielę po raz pierwszy dokonała startu swojej rakiety New Glenn z użyciem powtórnie wykorzystanego boostera, co ma jej umożliwić przyspieszenie częstotliwości startów i polepszyć pozycję w konkurencji ze SpaceX Elona Muska.

Rakieta o wysokości blisko 100 metrów wystartowała z przylądka Canaveral na Florydzie o godzinie 7:25 czasu miejscowego (13:24 czasu polskiego), transportując satelitę komunikacyjnego firmy AST Space Mobile.
Blue Origin stara się zniwelować dystans do SpaceX, która od wielu lat odzyskuje używane boostery rakietowe i wiedzie prym na rynku.
W listopadzie firmie Bezosa udało się za drugim razem odzyskać booster rakiety New Glenn po jej odpaleniu. Wylądował on w sposób kontrolowany na jednostce pływającej na Atlantyku. Pomyślna operacja tego rodzaju jest niezwykle złożona w przypadku obiektu o tak znacznych gabarytach.
Blue Origin w przeszłości odzyskiwało już swoje systemy rakietowe New Shepard, były one jednakże znacznie mniejsze i dedykowane do krótszych, turystycznych lotów w kosmos.
New Glenn osiąga 98 metrów wysokości i została opracowana do umieszczania na orbicie okołoziemskiej ładunków o wadze do 45 ton.
Blue Origin oznajmia, że w przyszłości New Glenn ma obsługiwać misje NASA, przedsiębiorstw telekomunikacyjnych oraz rządu Stanów Zjednoczonych. Aktualnie tworzonych jest kilka rakiet tego rodzaju. (PAP)
mw/ adj/
