Marcin Idzik ustąpił ze stanowiska wiceprezesa zarządu w Polskiej Grupie Zbrojeniowej – zakomunikowała spółka w oświadczeniu. Idzik był odpowiedzialny za obszar sprzedaży i finansów. Jego kompetencje przyczyniły się do rekordowych rezultatów przedsiębiorstwa – zauważył prezes PGZ Adam Leszkiewicz.

O odejściu jednego z wiceprezesów PGZ zawiadomiono w komunikacie na witrynie internetowej. „Zawiadamiamy, że z dniem 16 kwietnia 2026 r. wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. Marcin Idzik złożył dymisję z piastowanego urzędu” – możemy przeczytać. Jak wspomniano, Idzik był wiceprezesem PGZ od 9 kwietnia 2024 roku, i odpowiadał w głównej mierze za dziedzinę finansów i sprzedaży.
Za jego pracę i dokonania wyraził wdzięczność cytowany w komunikacie prezes PGZ Adam Leszkiewicz.
„Dzięki wdrożonym przez wiceprezesa Idzika regułom jednolitej polityki finansowej i skoordynowanym rokowaniom bankowym uzyskujemy najlepsze osiągalne na rynku warunki finansowania inwestycji. Jego doświadczenie oraz wytrwałość w realizacji zamierzeń biznesowych poskutkowały najlepszymi w historii rezultatami finansowymi naszej Grupy. Dziękujemy za te osiągnięcia i życzymy dalszych sukcesów na nowej ścieżce kariery zawodowej” – zaznaczył Leszkiewicz.
Decyzję w sprawie ewentualnego powołania następcy Idzika – lub scedowaniu jego kompetencji innemu z wiceprezesów – podjąć może Rada Nadzorcza PGZ. Aktualnie oprócz prezesa zarządu Leszkiewicza w zarządzie zasiadają: Arkadiusz Bąk, Jan Grabowski i Piotr Zawieja.
Marcin Idzik od dawna jest związany z przemysłem, w tym zbrojeniowym, i obronnością. W przeszłości kierował m.in. pionem antykorupcyjnym w MON, sprawował również funkcję podsekretarza stanu i dyrektora w tym ministerstwie za rządów Bogdana Klicha i Tomasza Siemoniaka. Następnie został wiceprezesem, a potem prezesem Polskiego Holdingu Obronnego, którą to funkcję pełnił do roku 2016; następnie działał m.in. w branży energetycznej i budowlanej.
PGZ skupia znaczną większość polskich państwowych przedsiębiorstw zbrojeniowych, w tym np. Hutę Stalowa Wola, gdzie powstają armatohaubice Krab czy bojowe wozy piechoty Borsuk, zakłady Rosomak wytwarzające znane transportery, czy świętokrzyskie MESKO produkujące wyrzutnie przeciwlotnicze Piorun, jak również Stocznia Wojenna i Remontowa Shipbuilding, które biorą udział w budowie fregat Miecznik. W roku 2024 PGZ zanotowała przeszło 13 mld zł przychodu, a według klasyfikacji instytutu SIPRI jest obecnie 51. największym przedsiębiorstwem zbrojeniowym na świecie.(PAP)
mml/ par/
