Złoty wyczekuje wieści z Bliskiego Wschodu. Ryzyko korekty jest realne

W piątkowy poranek kurs wspólnej waluty europejskiej utrzymywał się w pobliżu najniższych poziomów od sześciu tygodni, wyczekując dobrych informacji z obszaru Bliskiego Wschodu. Analitycy finansowi przestrzegają, że w przypadku braku pozytywnych sygnałów, rynek waluty krajowej prawdopodobnie doświadczy korekty.

Złoty wyczekuje wieści z Bliskiego Wschodu. Ryzyko korekty jest realne

fot. Sahs / / Shutterstock

O godzinie 9:48 kurs euro oscylował wokół poziomu 4,2380 zł, wykazując spadek o blisko pół grosza w porównaniu z poprzednim dniem. Zarówno w środę, jak i w czwartek, kurs EUR/PLN osiągnął najniższe wartości od 3 marca, reagując na spekulacje dotyczące zawarcia stałego porozumienia pokojowego pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Druga runda negocjacji ma podobno rozpocząć się jeszcze w bieżący weekend.

Złoty wyczekuje wieści z Bliskiego Wschodu. Ryzyko korekty jest realne 3

Złoty wyczekuje wieści z Bliskiego Wschodu. Ryzyko korekty jest realne 4

– Jeżeli w ciągu najbliższych godzin nie nadejdą komunikaty, które zmienią ocenę konfliktu w rejonie Zatoki Perskiej w kierunku pozytywnych scenariuszy, uwzględnianych przez rynek, wówczas w naszej ocenie presja na aktywa obarczone ryzykiem może się nasilić – zaznaczyli w porannym opracowaniu analitycy PKO BP. Ich przewidywania wskazują, że taki rozwój sytuacji mógłby skutkować wzrostem kursu euro do około 4,25 zł oraz podwyżką notowań dolara do 3,62 zł.

Reklama

Zobacz także

Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)

W międzyczasie waluta amerykańska bez większego sukcesu starała się odrobić straty, jakie poniosła w ostatnich dniach w relacji do euro. Dolar tracił na wartości od momentu ogłoszenia 14-dniowego zawieszenia broni z Iranem. Wcześniej amerykańska waluta była głównym beneficjentem napięć związanych z konfliktem z Iranem.

W piątkowy ranek dolar na krajowym rynku walutowym był wyceniany na blisko 3,60 zł. Z perspektywy interesów Polski korzystny jest jak najniższy kurs dolara, choćby z tego powodu, że to w USD regulujemy płatności za importowaną ropę naftową, gaz ziemny czy paliwa płynne. W konsekwencji obniżający się kurs USD/PLN umożliwia firmie Orlen redukowanie krajowych cen paliw (wyrażonych w PLN) oraz zmniejsza część presji inflacyjnej na polską gospodarkę.

W tym kontekście dobrą wiadomością dla złotego były marcowe dane dotyczące tzw. inflacji bazowej. Okazało się, że przynajmniej w marcu szok cenowy paliw nie wpłynął znacząco na pozostałe sektory polskiej gospodarki, ponieważ ceny dóbr innych niż paliwa, żywność czy energia rosły w podobnym tempie, jak w poprzednich kilku miesiącach.

Zahamował natomiast trend zniżkowy na parze frank-złoty. O poranku szwajcarska waluta była wyceniana na 4,5940 zł, czyli podobnie jak w ciągu ostatnich dwóch dni. Natomiast w dalszym ciągu tracił na wartości funt brytyjski, za którego w piątkowy poranek płacono 4,8667 zł. Są to najniższe notowania funta od 3 marca.

KK

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *