Wbrew wcześniejszym przypuszczeniom Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Polska aktualnie nie figuruje jeszcze jako 20. największa gospodarka globu ze względu na korektę danych szwajcarskiego produktu krajowego brutto. Niemniej jednak, Fundusz przewiduje, iż Polska prześcignie Szwajcarię w roku 2028.

Najświeższe dane ogłoszone przez MFW w ramach periodycznego raportu World Economic Outlook umiejscawiają polską ekonomię na 21. pozycji pod względem rozmiaru nominalnego PKB (1,04 bln dolarów), nieopodal Szwajcarii (1,04 bln) w 2025 r., identycznie jak w projekcji na 2026 r. (Szwajcaria 1,15 bln, Polska 1,13 bln). Zaledwie pół roku wcześniej, w opracowaniu z października 2025, MFW przypuszczało, że Polska będzie przed Szwajcarią (Polska 1,04 bln, Szwajcaria 1 bln).
Zgodnie z nowymi kalkulacjami MFW, polski nominalny PKB ma prześcignąć szwajcarski w 2028 r., osiągając wartość 1,25 bln.
Na 19. lokacie znajduje się obecnie Arabia Saudyjska (1,28 bln), która jednak ma zostawić w tyle Holandię w 2029 r. Za Polską plasuje się Tajwan (920 mld).
Według informacji MFW Polska lokuje się również na 21. miejscu pod względem PKB z uwzględnieniem siły nabywczej (PPP), za Tajwanem i przed Australią.
Jak zrelacjonował PAP minister finansów Andrzej Domański, lepsze rezultaty Szwajcarii biorą się z dokonanej przez władze w Bernie korekty swoich dotychczasowych danych ekonomicznych. Podkreślił również, że w rzeczywistości nie ma to wpływu na polskie dążenia do wejścia do grona G20, bowiem to gremium nie składa się automatycznie z 20 największych gospodarek świata, lecz obejmuje również regionalne potęgi gospodarcze. Do G20 należą bowiem między innymi Argentyna (27. miejsce) oraz Republika Południowej Afryki (40. miejsce).
Polska w bieżącym roku bierze udział w spotkaniach G20 – zarówno w kwietniu na szczeblu ministrów finansów, jak i w grudniowym szczycie liderów – de facto zastępując RPA, pomimo że RPA wciąż jest formalnym członkiem grupy. Tak się stało za sprawą decyzji USA, które nie zaprosiły afrykańskiego kraju na rozmowy ze względu na konflikt o los białych farmerów w tym państwie i oskarżenia Waszyngtonu o domniemane ich „ludobójstwo”. Poprzednio polscy ministrowie uczestniczyli w posiedzeniach G20, aczkolwiek w charakterze specjalnie zaproszonych gości.
Przejmując tegoroczne przywództwo w G20, sekretarz stanu Marco Rubio zakomunikował, iż „Polska, jako kraj niegdyś zniewolony za Żelazną Kurtyną, a obecnie należący do grona 20 największych gospodarek świata, dołączy, aby zająć należne mu miejsce w G20”.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ mal/
