Fico wnosi zażalenie do Trybunału Sprawiedliwości UE. Powodem rosyjski gaz.

Słowacja zamierza w kwietniu wnieść pozew do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z unijną decyzją o przerwaniu przywozu gazu i ropy z Rosji – ogłosił w piątek szef rządu Robert Fico. W jego opinii, postanowienie to zostało podjęte w sposób nieprawidłowy.

Robert Fico składa skargę do TSUE. Poszło o rosyjski gaz

fot. Wiktor Dabkowski / /  Zuma Press / Forum

Ostateczny termin na wniesienie skargi mija 27 kwietnia. Węgry już złożyły skargę, lecz nie wiadomo, jaką decyzję w tej materii podejmie przyszły rząd w Budapeszcie – oznajmił Fico.

Zarówno rząd Słowacji, jak i kończący urzędowanie gabinet premiera Węgier, Viktora Orbana, są zgodne co do tego, że zakaz importu surowców z Rosji stanowi w rzeczywistości sankcję.

– Jesteśmy przekonani, że w tym przypadku mamy do czynienia ze środkiem o charakterze sankcyjnym, dlatego też konieczne było jednomyślne przyjęcie tej decyzji. W ocenie naszego rządu jest to wyraźne pogwałcenie wszelkich zasad, na których oparte są traktaty o Unii Europejskiej – stwierdził Fico. Dodał, że Komisja Europejska wiedziała o sprzeciwie niektórych państw wobec tego rozporządzenia, więc pominęła wymóg jednomyślności, a rozporządzenie zostało zatwierdzone większością kwalifikowaną.

Premier Słowacji jest zdania, że decyzja o wstrzymaniu importu rosyjskiego gazu działa na niekorzyść jego państwa, które nie ma bezpośredniego dostępu do morza i nie może sprowadzać gazu skroplonego, korzystając z terminali LNG. Słowacja i Rosja mają obowiązującą do 2034 roku umowę na import gazu. Obecnie surowiec jest przesyłany na Słowację przez Turcję i inne kraje rurociągiem o ograniczonej przepustowości. W przeszłości Słowacja importowała rosyjski gaz przez Ukrainę, która dwa lata temu nie przedłużyła umowy z Rosją na tranzyt.

Fico polecił ministerstwu sprawiedliwości nie tylko wniesienie skargi do TSUE, ale także złożenie wniosku o wprowadzenie środków tymczasowych. Chodzi o wyrok sądu jeszcze przed wydaniem ostatecznego rozstrzygnięcia. – Przeciętny czas rozpatrywania spraw wynosi od półtora do trzech lat, dlatego istotne jest złożenie wniosku o zastosowanie środka tymczasowego – zaznaczył Fico.

Piotr Górecki (PAP)

ptg/ ap/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *