Prezydent Karol Nawrocki ustanowił Radę Nowych Mediów, której celem ma być m.in. zwalczanie fake newsów. Doszło do kontrowersji, gdy okazało się, że jedno z miejsc w zespole przypadło Pawłowi Swinarskiemu – twórcy internetowemu, którego wypowiedzi służby mundurowe oraz specjaliści od bezpieczeństwa otwarcie oskarżyli o propagowanie rosyjskiej narracji.

Formalnym zamiarem nowej rady prezydenckiej ma być „rozpoznanie stanu” sektora mediów cyfrowych oraz zwiększanie ich odporności na nieprawdziwe informacje. Natomiast umieszczenie w tym gronie Pawła Swinarskiego (znanego w sieci jako Swiniarski) spowodowało, że w sferze politycznej zapanowało wzburzenie.
Dziś w Pałacu Prezydenckim odbyło się uroczyste powołanie Rady Nowych Mediów, której zadaniem będzie wspieranie działań głowy państwa w obszarze transformacji cyfrowej, funkcjonowania rynku medialnego oraz wyzwań związanych z rozwojem nowych technologii.
Akty powołania członkom… pic.twitter.com/NkIqI7XCpY
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) April 15, 2026
Pod obserwacją służb?
Paweł Svinarski (lub Swiniarski) prowadzi kanał w serwisie YouTube, który niejednokrotnie wywoływał olbrzymie spory. To dokładnie jego publikacje, sugerujące, że upadki rosyjskich dronów na obszarze Polski były „ukraińską prowokacją”, były jawnie krytykowane przez NASK (Naukową i Akademicką Sieć Komputerową) oraz Sztab Generalny Wojska Polskiego jako ewidentne przykłady rosyjskiej dezinformacji.
Lecz to nie koniec oskarżeń. Twórca relacjonował m.in. o domniemanych „ogromnych pokładach surowców” w rejonie Przesmyku Suwalskiego, jak również o przypuszczalnych kradzieżach, które mogą mieć miejsce w trakcie budowy Tarczy Wschód. W swoich materiałach nagminnie atakuje organizacje NATO i Ukrainę, a także podważa powszechną wiedzę naukową dotyczącą zmian klimatycznych.
Polityczna wrzawa na platformie X
Jego obecność w radzie prezydenta rozpętała spór wśród polityków partii rządzącej. – Prezydent Nawrocki powołuje do Rady ds. Nowych Mediów człowieka, przed którym przestrzegały NASK i Sztab Generalny WP – za proputinowskie i wprowadzające w błąd treści. Rada ds. Nowych Mediów? Bardziej przypomina Radę ds. rosyjskiej narracji – napisał na X rzecznik rządu Adam Szłapka. Powtarza za nim także minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, podsumowując "to nie wygląda dobrze".
Ostrej odpowiedzi nie szczędzi również Dariusz Joński. "Król fake newsów doradcą Prezydenta. Nawrocki rękoma Andruszkiewicza powołał dzisiaj Radę Nowych Mediów. Znalazł się w niej człowiek, którego opinia jest taka, jaka jest opinia ostatniej osoby, która robi mu przelew, a kłamstwo jego ulubioną prawdą " – napisał.
Król fake newsów doradcą Prezydenta. Nawrocki rękoma Andruszkiewicza powołał dzisiaj Radę Nowych Mediów. Znalazł się w niej facet, którego opinia jest taka, jaka jest opinia ostatniej osoby, która robi mu przelew, a kłamstwo jego ulubioną prawdą. pic.twitter.com/dedNPepPUg
— Dariusz Joński MEP🇵🇱🇪🇺 (@Dariusz_Jonski) April 15, 2026
Z kolei zarówno Zbigniew Konwiński, jak i Cezary Tomczyk do zarzutów o rozpowszechnianie dezinformacji dodają również wyrok skazujący Pawła Swinarskiego za wytwarzanie i handel środkami odurzającymi w 2015 roku.
Premier: w Radzie Mediów osoby szerzące rosyjską dezinformację; Leśkiewicz: usiłuje się zakryć wyrok w kwestii szefa BBN
Premier Donald Tusk nawiązując do ustanowienia przy prezydencie Rady Nowych Mediów stwierdził, że znaleźli się tam ludzie szerzący rosyjską dezinformację. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz oznajmił, że dyskusja wokół składu Rady to zabieg odwrócenia uwagi od środowego wyroku w sprawie szefa BBN.
W imieniu prezydenta Karola Nawrockiego akty powołania osobom należącym do Rady Nowych Mediów przekazał w środę wiceszef Kancelarii Prezydenta Adam Andruszkiewicz. Przewodniczącą nowego ciała została dr hab. Klaudia Cymanow–Sosin – profesor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Prócz niej, w składającej się z 27 osób Radzie znaleźli się m.in. dyrektor ds. polityk publicznych Meta na Europę Środkową i Wschodnią Jakub Turowski, publicysta Rafał Ziemkiewicz, prezes Instytutu Nowych Mediów Eryk Mistewicz, dziennikarz i były dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy, Marcin Kędryna. Gwałtowną wymianę zdań wywołało szczególnie nazwisko Pawła Swinarskiego – youtubera używającego pseudonimu Paweł Svinarski.
Rzecznik rządu Adam Szłapka przypomniał, że przed tym człowiekiem z powodu „prorosyjskich i dezinformujących treści ostrzegały NASK i Sztab Generalny WP”.
Premier Tusk w czwartek na portalu X zamieścił wpis: „Czy dziwi Was, że Karol Nawrocki włącza do swojej rady mediów ludzi szerzących rosyjską dezinformację? Dziwne byłoby, gdyby brał takich, co ją zwalczają”.
Wcześniej szef MSWiA Marcin Kierwiński oznajmił na X, że prezydent zaprosił do Rady Nowych Mediów autora, który jest znany z propagowania prorosyjskiej dezinformacji. Podkreślił, że „to nie wygląda dobrze”.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz pytany przez PAP o komentarz ocenił, że wpis premiera oraz inne „ataki na KPRP” to „niezdarna próba przykrycia klęski rządu w kwestii poświadczeń bezpieczeństwa (szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego – PAP) prof. Sławomira Cenckiewicza”. Chodzi o wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, który oddalił odwołania kancelarii premiera od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w których WSA uchylił postanowienia o cofnięciu Cenckiewiczowi poświadczeń bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych.
Zarzuty odnośnie dezinformacji, jaką miał rozpowszechniać powołany w skład Rady Swinarski dotyczą m.in. filmu z 11 września 2025 r., w którym na kanale YouTube „Dla Pieniędzy” autor odnosił się do wtargnięcia w nocy z 9 na 10 września rosyjskich dronów na obszar Polski. Sugerował w nim, że mogły być to drony z Ukrainy, będące elementem prowokacji, mającej na celu wciągnięcie Polski do wojny, co było zgodne z rosyjską dezinformacją.
Leśkiewicz dopytywany przez PAP o przykłady rozpowszechnianej przez Swinarskiego dezinformacji, jak ta dotycząca dronów, odparł, że „sprawa komentarza dotyczącego dronów została objaśniona i skomentowana kilka miesięcy temu”. – W mojej ocenie takie komentarze i sugestie nie powinny mieć miejsca, bo każda informacja wymaga dokładnego sprawdzenia i weryfikacji – dodał rzecznik prezydenta.
W powołanej w środę prezydenckiej Radzie Nowych Mediów znaleźli się również: Angelika Badan, Magdalena Baranowska, Michał Białek, Marcin Czapliński, Łukasz Gabler, Karol Gac, Agata Górnicka, Urszula Grotyńska, Emil Kędzierski, Łukasz Korus, Weronika Kostrzewa, Michał Lewandowski, Ewelina Nycz, Anna Pawelec, Kamila Pietrzak, Klaudia Rosińska, Mikołaj Smereczyński, Tomasz Trzaska, Patryk Wachnik, Łukasz Widuliński, Mateusz Wiktorowicz.
Cymanow–Sosin przytoczona w komunikacie KPRP wskazała, że Rada zamierza nie tylko reagować na bieżące niebezpieczeństwa związane z rozwojem technologii, w tym sztucznej inteligencji, ale też aktywnie kształtować rozwiązania wzmacniające jakość debaty publicznej i odporność społeczną. Wyraziła również – jak dodano – przeświadczenie, że współdziałanie ekspertów z różnych kręgów pozwoli wypracować konkretne rekomendacje oraz działania o realnym potencjale wdrożeniowym.
Według komunikatu Kancelarii Prezydenta RP do zasadniczych zadań Rady będzie należało diagnozowanie stanu współczesnych mediów, ocena ich oddziaływania na społeczeństwo i formułowanie postulatów, dobrych praktyk i propozycji rozwiązań, w tym również o charakterze systemowym. Rada ma też stanowić forum wymiany opinii pomiędzy odmiennymi środowiskami i platformę wypracowywania synergicznych rozwiązań dla wyzwań ery cyfrowej. Ważnym obszarem działań Rady ma być także rozwój edukacji medialnej, informacyjnej oraz cyfrowej.
W komunikacie wskazano, że „kształtowanie społeczeństwa świadomego, krytycznie myślącego i odpornego na fake newsy stanowi obecnie jedno z fundamentalnych wyzwań państwa”. (PAP)
amk/ wni/ rbk/
opr. aw
