W czwartek cena jednego litra benzyny 95 ma nie przekroczyć 6,08 zł, benzyny 98 – 6,61 zł, a ropy – 7,23 zł. W porównaniu do środy, oznacza to obniżkę kosztów każdego rodzaju paliwa, na przykład cena diesla będzie mniejsza o 18 groszy na litrze. Są to najniższe notowania cen paliw od momentu wprowadzenia pakietu CPN.

Maksymalne kwoty na środę – zgodnie z wtorkowym komunikatem – zostały ustalone następująco: litr benzyny 95 nie droższy niż 6,16 zł, benzyny 98 – 6,70 zł, a oleju napędowego – 7,41 zł.
Ministerstwo energii zwróciło uwagę, że w czwartek „ceny paliw będą najniższe od momentu wprowadzenia pakietu CPN (Ceny Paliwa Niżej – PAP)”. „Rząd Polski stabilizuje rynek i autentycznie chroni zasoby finansowe Polaków. Niższe kwoty na stacjach benzynowych to odciążenie, które da się zauważyć przy każdym tankowaniu” – zaznaczył resort we wpisie na platformie X.
Kolejne ogłoszenie Ministra Energii w sprawie cen paliw zostanie opublikowane w czwartek i określi koszty paliw na piątek.
31 marca, w pierwszym dniu wprowadzenia maksymalnych kosztów, litr benzyny 95 wynosił maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 – 6,76 zł, natomiast oleju napędowego – 7,60 zł.
Zgodnie z regulacjami prawnymi, ministerstwo energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie w sprawie maksymalnych kwot paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następnego po jej ogłoszeniu w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami, stawka obowiązuje do najbliższego dnia roboczego włącznie. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest obarczona ryzykiem kary do 1 mln zł, a inspekcje realizuje Krajowa Administracja Skarbowa.
Cena maksymalna jest ustalana na podstawie konkretnej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę detaliczną w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT. (PAP)
jls/ mrr/
