Bankructwo czterogwiazdkowego kurortu bałtyckiego. Obwiniani: rodacy.

Czterogwiazdkowy obiekt hotelowy na wyspie Uznam zadeklarował niewypłacalność, a pieczę nad nim objął tymczasowy zarządca. Niemieckie media wśród przyczyn wskazują rywalizację ze strony bardziej przystępnych cenowo hoteli po drugiej stronie granicy, czyli w Polsce.

Czterogwiazdkowy hotel nad Bałtykiem ogłosił upadłość. Winę mają ponosić... Polacy

fot. Andreas Mellentin / / Shutterstock

Lokalizacja hotelu w pobliżu plaży nie gwarantuje już powodzenia w biznesie. Świadczy o tym seria bankructw, z którą muszą się borykać nasi zachodni sąsiedzi. Bankructwo Kaliebe w Trassenheide nie jest wyjątkiem. W Stralsundzie hotel Scheelehof znalazł się w ciężkiej sytuacji finansowej i musiał zakończyć swoją działalność. Analogiczny los spotkał Usedom Palace, który po 125 latach zaprzestał przyjmowania gości – donosi "Bild". 

Wiele hoteli nad Morzem Bałtyckim boryka się z podobnymi problemami, takimi jak koszty pracownicze czy wysokie ceny energii i artykułów spożywczych. 

Redukcja podatku VAT w gastronomii stanowi wsparcie dla wielu. Jednak dla niektórych jest już za późno – podkreślają zarządzający. 

Ponadto zabytkowe obiekty znajdują się pod presją zarówno ze strony nowoczesnych kompleksów z rozbudowaną ofertą SPA i basenami (które, szczerze mówiąc, przy zmiennej pogodzie nad Bałtykiem są bardzo użyteczne), jak i ze strony hoteli o podobnym standardzie, ale z niższymi cenami po polskiej stronie. 

Do problemów hotelu Kaliebe w Meklemburgii należałoby dołączyć przeprowadzone niedawno – i jak się okazuje – nietrafione inwestycje, które podniosły standard tego trzygwiazdkowego miejsca. W poprawie sytuacji finansowej nie pomogły również rosnące koszty związane z zatrudnieniem oraz ceny energii i żywności. 

opr. aw

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *