Rosyjskie Koleje, największy pracodawca Federacji Rosyjskiej zatrudniający blisko 800 tys. osób, znalazły się na skraju bankructwa. Pod młotek zmierza więc liczący 63 kondygnacje ich wieżowiec Moscow Towers. Cena startowa to 281 mld rubli (13,16 mld zł).
Ten podwójny drapacz chmur jest własnością Rosyjskich Kolei od dwóch lat.
Iwona Trusewicz
Licytacja wieżowca Moscow Towers, usytuowanego w biznesowym sercu Moscow City, została ustalona na 21 maja 2026 r. Siedziba główna Rosyjskich Kolei Żelaznych (RŻD) zlokalizowana jest w tym luksusowym kompleksie zaledwie od dwóch lat – od 2024 r. Zainteresowani mogą składać swoje propozycje już od 6 kwietnia, a licytacja zakończy się 8 maja, o czym donosi agencja Reuters, bazując na komunikacie spółki.
Reklama Reklama
Nabycie Moscow Towers przez pogrążone w długach rosyjskie koleje
Nieruchomość składa się z dwóch 63-piętrowych wież, z których każda osiąga wysokość 286,9 m, posadowionych na wspólnej podstawie. Całkowita powierzchnia użytkowa, obejmująca lokale mieszkalne i biurowe, wynosi 242 tys. mkw.
Obiekt został nabyty przez RŻD w 2024 r. za kwotę 193,1 mld rubli. Już wtedy przedsiębiorstwo, które po napaści Putina na Ukrainę, powodującej m.in. ostry spadek transportu towarów, zaczęło notować spore straty i było mocno zadłużone. Niemniej jednak zakupiło wieżowiec od innego podmiotu związanego z kremlowskimi oligarchami. Monopolista planował przenieść swą centralę do Moscow Towers, pokrywając koszty nabycia ze sprzedaży innych nieruchomości biurowych w Moskwie, lecz do tego ostatecznie nie doszło.
Komentarze Jędrzej Bielecki: Trwające wojny mogą być zmierzchem potęgi USA i Rosji. Powtarza się 1956 rok
Siedemdziesiąt lat temu nieudana próba przejęcia siłą Kanału Sueskiego położyła kres imperialnym ambicjom Francji i Wielkiej Brytanii. Teraz w ich…
Rosyjski rząd, który debatuje nad metodami wsparcia dla RŻD, zalecił monopoliście sprzedaż wieżowca, w celu redukcji jego zadłużenia oraz uniknięcia znacznych podwyżek cen biletów, poinformowały źródła Reutersa w grudniu 2025 r.
W ubiegłym roku łączne zobowiązania RŻD wzrosły do poziomu 3,8 bln rubli z około 3 bln rubli na koniec 2024 r. Ze względu na powiększenie się wydatków do kwoty 534,1 mld rubli, a także obniżenie wielkości przewozów towarowych w zeszłym roku, roczny dochód Rosyjskich Kolei Żelaznych zmalał 22-krotnie, do 2,3 mld rubli.
Agresja Putina zabrała maszynistów na front
W swym najnowszym sprawozdaniu spółka zakomunikowała, że prowadzi działania w kierunku refinansowania długu oraz zadecydowała o sprzedaży składników majątku o szacunkowej wartości 200 mld rubli, nie ujawniając ich nazw. Z powodu braku funduszy firma wstrzymała wszelkie znaczące projekty inwestycyjne, m.in. rozbudowę Kolei Transsyberyjskiej i Bajkalsko-Amurskiej Magistrali, a także budowę linii dużych prędkości.
Wszystko to są następstwa wojny wywołanej przez Putina. W kwietniu 2022 r., w efekcie sankcji nałożonych na Rosję po inwazji na Ukrainę, Komisja ds. instrumentów CDS obwieściła niewypłacalność Rosyjskich Kolei Państwowych z powodu niezapłacenia odsetek od obligacji. Spółka podjęła próbę uregulowania płatności, jednak nie mogła tego zrobić z powodu nałożonych na nią restrykcji.
Transport Wojna Putina dobija rosyjskie koleje
Rosyjska kolej nie zarabia na przewozach towarów, bo wozi wojsko i broń na Ukrainę, a sankcje ograniczają import. Spadek przewozów towarowych jest…
Doprowadziło to do niewypłacalności technicznej z uwagi na brak możliwości wykupienia denominowanych w dolarach euroobligacji o wartości nominalnej około 605 mln dol., jak również uiszczenia naliczonych od nich odsetek. Koleje muszą realizować głównie transporty wojskowe na ukraiński front, tysiące pracowników zostało powołanych do wojska, a to wszystko powoduje spadek przewozów oraz deficyt kadry pracowniczej.
Dyrektor generalny kolei Oleg Biełozierow przyznał, iż kierownictwo RŻD rozważa również zbycie części Federalnej Kompanii Cargo, jednak w taki sposób, aby zachować nad nią kontrolę.
