Rydzyka pod lupą prokuratury? Groźba dla imperium duchownego.

„Pamięta epokę Mieszka I” – w ten sposób Jacek Sasin wychwalał oręż, który ofiarował ojcu Tadeuszowi Rydzykowi podczas pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Przekazywał go wspólnie z prezesem Enei, gdyż to fundacja państwowego przedsiębiorstwa energetycznego miała pokryć koszt nabycia tego przedmiotu, którego wartość wyceniono na 250 tys. zł. 

Miecz Sasina zawisł nad głową ojca Rydzyka? Śledczy badają sprawę

fot. @SasinJacek / / Twitter

Prokuratura okręgowa w Warszawie, która zajmuje się analizowaniem transferów finansowych w Fundacji Enea, przygląda się zakupowi tego miecza.

Obecnie, w myśl doniesień, do których dotarł "Fakt", specjalista sprawdzi, czy nabyta na aukcji broń z niemieckiej kolekcji jest rzeczywiście autentyczna, czy też może okazać się imitacją.

Zgodnie z zapewnieniami ofiarodawców, książęcy miecz miał pochodzić z przedziału czasowego od około 950 do około 1050 roku. 

Oczekiwano, że broń zostanie umieszczona na ekspozycji w Muzeum "Pamięć i Tożsamość". Instytucja dotychczas nie odniosła się do sprawy. 

opr. aw

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *