Firma z województwa lubuskiego, trudniąca się oddelegowywaniem opiekunek do pracy na terenie Niemiec, pomniejszyła swoje dochody o przeszło 18 mln zł, co spowodowało, że nie uiściła blisko 3,5 mln zł należności podatkowej – zawiadomiła rzeczniczka Izby Administracji Skarbowej w Zielonej Górze, Ewa Markowicz.

Firma prowadziła działalność w Polsce, jednakże rozliczenia były realizowane z użyciem fikcyjnej firmy z zagranicy oraz zagranicznych kont bankowych.
– Inspekcja ujawniła zorganizowany system ukrywania faktycznego zakresu aktywności gospodarczej prowadzonej w Polsce. Z naszych wniosków wynika, że werbowanie opiekunek, sporządzanie dokumentacji, organizacja przewozu i ubezpieczeń odbywały się w Polsce. Równocześnie regulowanie zobowiązań z zagranicznymi partnerami biznesowymi było realizowane formalnie za pośrednictwem spokrewnionej spółki zarejestrowanej poza granicami kraju – oznajmiła rzecznik.
Dodała, że wdrożony mechanizm angażowania opiekunek miał na celu stworzenie iluzji świadczenia usług przez niezależny podmiot zagraniczny i ukrycie rzeczywistych wpływów przed polskimi urzędami skarbowymi, co doprowadziło do umniejszenia przychodów o 18,3 mln zł i nieuregulowania blisko 3,5 mln zł podatku dochodowego.
Kontrole fiskalne tej firmy były przeprowadzane we współpracy z prokuraturą i policją. Na zabezpieczenie przyszłych zobowiązań KAS zajęła dobytek podmiotów zaangażowanych w bezprawny proceder.
Na tle tej sprawy rzecznik zaapelowała do osób planujących zatrudnienie jako opiekun za granicą, na przykład osób starszych, o zachowanie szczególnej rozwagi oraz o staranne weryfikowanie pracodawców i pośredników przed wyjazdem.
– Należy sprawdzać m.in. formę zatrudnienia, legalność działalności podmiotu i warunki rozliczeń finansowych, aby uniknąć nieuczciwych praktyk i ewentualnych konsekwencji prawnych – dopowiedziała Markowicz. (PAP)
mmd/ joz/
