Co robić, gdy wpatrujesz się w ścianę, bo masz dość pracy

Co robić, gdy wpatrujesz się w ścianę, bo masz dość pracy 2

Mam czterdzieści kilka lat i widzę wokół siebie dziesiątki dorosłych, odnoszących sukcesy, stabilnych finansowo ludzi, którzy wieczorami gapią się w ścianę, bo mają dość swoich karier, podaje Ukr.Media.

Większość z nas znalazła się tam, gdzie jest, przez bezwładność. Ktoś zaproponował dobry projekt, ktoś rzucił oklepany pomysł, którego nie dało się odrzucić, a potem mrugasz i jesteś reżyserem od ośmiu lat, którego tak naprawdę nigdy nie lubiłeś.

Dziennikarz Warren Berger, który bada naturę idei rewolucyjnych, zebrał listę pytań od mądrych ludzi. Przejrzałem ją i pomyślałem, że ma sens. Przynajmniej jest lepsza niż kolejny test zawodowy.

Oto, o czym warto pomyśleć, gdy masz ochotę się poddać.

Za czym gonisz jak pies za piłką?

Założyciel Dropboxa, Drew Houston, powiedział kiedyś, że ludzie odnoszący największe sukcesy przypominają mu psa goniącego piłkę tenisową. Są po prostu opętani jakimś problemem.

To ciekawa metafora. Czasami nawet nie zauważamy, co nas naprawdę powstrzymuje.

Pisarka Gretchen Rubin twierdzi, że wystarczy spojrzeć na siebie z zewnątrz. Na co marnujesz czas, kiedy nie goni cię żaden termin? Co czytasz na autopilocie, czekając na kogoś? Twoja piłka gdzieś tam się toczy.

Kiedy czujesz się piękna?

Pytanie brzmi nieco pretensjonalnie, ale nie chodzi tu o estetykę. Założycielka fundacji Acumen, Jacqueline Novogratz, lubi pytać ludzi na całym świecie: co robisz, gdy czujesz piękno chwili? Gdzieś w slumsach Bombaju kobieta kopiąca w ziemi odpowiedziała jej: „Zimą czuję smutek, ale gdy pojawiają się pierwsze kwiaty, czuję piękno”.

Każdemu z nas zdarzają się chwile, gdy nasz wewnętrzny mechanizm nagle zaczyna działać cicho i płynnie, bez najmniejszego pisku. Może to być cokolwiek – dobry fragment kodu, skomplikowana rozmowa, perfekcyjnie skonstruowany arkusz kalkulacyjny.

Keith Yamashita, konsultant SY Partners, ujmuje to inaczej: „Kim byłeś w momencie, gdy ukazałeś się w najlepszej formie?”

W co wierzysz, z czym prawie nikt inny się nie zgadza?

To jest z arsenału Petera Thiela, współzałożyciela PayPala. Pytanie z podwójnym dnem. Pokazuje nie tylko to, na czym ci zależy, ale także, czy warto się w to angażować.

Znalezienie problemu, który nikogo nie obchodzi, to łut szczęścia. Thiel uważa, że konkurowanie z tłumem czołami to głupi pomysł. Znacznie spokojniej jest znaleźć otwarte drzwi, których nikt nie zauważył, i cicho przez nie przejść.

Zdrowy rozsądek podpowiada mi, że ma rację.

Co przychodzi Ci zbyt łatwo?

Albo, jak to się teraz nazywa, „jakie są twoje supermoce?”. Brzmi to komicznie, ale kryje się za tym coś prostego: kombinacja twoich cech i umiejętności, które aktywujesz bez napięcia. To, co dla innych jest stresujące, dla ciebie jest rutyną.

Jeśli zbudujesz swoje życie wokół tego, co robisz lewą nogą, stanie się ono zauważalnie wygodniejsze.

Co robiłeś, kiedy miałeś 10 lat?

Zanim ci wytłumaczyli, co jest prestiżowe, a co nie. Zanim pojawiły się punkty, status i potrzeba bycia dorosłym.

Psychoterapeuta Eric Meisel sugeruje, aby przypomnieć sobie, czym pasjonowałeś się w dzieciństwie. Następnie możesz spojrzeć na tę listę i zastanowić się: Jak wyglądałaby dzisiaj dostosowana do potrzeb dorosła wersja tej aktywności?

Być może uwielbiałeś sklejać modele samolotów, ale teraz tęsknisz za spokojną, monotonną pracą ręczną, która przynosiła wyraźny efekt.

Co możesz spróbować od razu, bez przygotowania?

Profesor Erminia Ibarra mówi coś, z czym się zgadzam: planujemy za dużo. Ludzie spędzają lata na czytaniu książek, zbieraniu opinii ekspertów, czekaniu na wnioski. Przygotowanie staje się pretekstem do bezczynności.

Ibarra sugeruje porzucenie tych myśli i po prostu przeprowadzenie serii eksperymentów. Zrób mały hack, obierz dziwny kurs, zrób coś rękami. Rzeczywistość sprawdza się dopiero w praktyce, teoria jest tu bezsilna.

Co chciałbyś zobaczyć, gdy spojrzysz wstecz za 30 lat?

Były dyrektor generalny LinkedIn, Jeff Weiner, często zadawał to pytanie w wywiadach i był zaskoczony, jak mało osób potrafiło na nie odpowiedzieć.

Wyobraź sobie, że masz siedemdziesiąt lat. Siedzisz na tarasie (albo w kolejce do lekarza, w zależności od szczęścia). Co pamiętasz ze swojej kariery? Ta perspektywa to dobry sposób na oczyszczenie umysłu i pozbycie się zbędnego bałaganu.

Jakie jest twoje jedyne zdanie?

Dziennikarka Claire Luce powiedziała kiedyś Johnowi F. Kennedy’emu: „Każdy wielki człowiek to jedno zdanie”.

Pisarz Dan Pink uważa, że dotyczy to nie tylko prezydentów. Całe nasze życie w istocie kiedyś sprowadzi się do jednego krótkiego podsumowania: „Napisał dobry kod dla systemu bankowego”, „Wychowała troje normalnych ludzi”, „Stworzył meble, które się nie rozpadały”.

Jedyne pytanie brzmi, jak brzmi zdanie, które chciałbyś usłyszeć o sobie. Jeśli jeszcze go nie napisałeś, to prawdopodobnie jest powód, żeby się nad nim chwilę zastanowić.

Udział

Subskrybuj UkrMedia na Telegramie.

⚡ Puls Czytelników

Czy zaryzykowałbyś utratę stabilnego statusu dla sprawy, która naprawdę cię dręczy?

0 osób już zagłosowało. Dołącz do dyskusji.

👇 Kliknij jedną z poniższych opcji

🚀 Zaryzykuj wszystko 🧱 Zostaw tak jak jest 🤔 Mam swoje własne zdanie

📊 Mapa myśli

🚀 Zaryzykuj wszystko 0% 🧱 Zostaw tak jak jest 0% 🤔 Mam własne zdanie 0% 💡

Dyskusja dopiero się zaczyna. Bądź pierwszy, który skomentuje!

Uwagi

Najpierw nowe ↕

Nie ma jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *