Z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego na Florydzie wystartowała załogowa ekspedycja NASA na orbitę Księżyca – Artemis II, premierowa tego typu misja księżycowa z udziałem ludzi od 53 lat. Ma trwać 10 dni; w szóstym dniu Artemis II przybliży się do Księżyca na najmniejszą w trakcie tego lotu odległość.

Zaplanowana na godz. 18:24 czasu lokalnego (czwartek 2 kwietnia godz. 00:24 czasu środkowoeuropejskiego) ekspedycja wystartowała z blisko 10-minutowym przesunięciem.
Około osiem minut po starcie z Centrum Kennedy’ego SLS (Space Launch System), czyli rakieta z kapsułą Orion i załogą, znalazła się w przestrzeni kosmicznej. Zostały wyłączone silniki pierwszego członu, po czym doszło do rozdzielenia pierwszego i drugiego członu.
Ekspedycja potrwa 10 dni.
Liftoff.
The Artemis II mission launched from @NASAKennedy at 6:35pm ET (2235 UTC), propelling four astronauts on a journey around the Moon.
Artemis II will pave the way for future Moon landings, as well as the next giant leap — astronauts on Mars. pic.twitter.com/ENQA4RTqAc
— NASA (@NASA) April 1, 2026
Zespół misji stanowią astronauci NASA: Reid Wiseman (dowódca), Victor Glover (pilot) i Christina Koch (specjalistka misji), a także astronauta CSA (Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej) Jeremy Hansen (specjalista misji). Koch to pierwsza kobieta, Glover pierwszy Afroamerykanin, a Hansen pierwszym Kanadyjczykiem, którzy udadzą się w lot na orbitę Księżyca.
Po raz ostatni załogowe loty dotarły na Księżyc w 1972 roku, czyli ponad pół wieku temu – w misji Apollo 17. Od tego czasu żaden człowiek nie tylko nie wylądował na powierzchni Srebrnego Globu, ale nawet nie odbył lotu na orbitę wokół niego. Wszelkie późniejsze ekspedycje księżycowe odbywały się bez załogi.
W listopadzie 2022 r. zrealizowano misję Artemis 1, której celem było wprowadzenie statku kosmicznego Orion na orbitę wokół Księżyca i powrót na Ziemię. Statek leciał bez astronautów.
Początkowo zamierzano, że ludzie ponownie postawią stopę na Księżycu podczas Artemis III, jednak niedawno NASA orzekła, że zaplanowana na 2027 r. ekspedycja będzie polegała na testowaniu scalonych systemów i możliwości operacyjnych na orbicie okołoziemskiej. Lądowanie na Księżycu ma się odbyć w ramach misji Artemis IV w 2028 roku.
NASA zaprezentowała przebieg zainicjowanej misji Artemis II – dzień po dniu.
Dzień 1.
Po wyłączeniu głównych silników SLS kapsuła i tymczasowy stopień napędowy kriogeniczny (ICPS) odłączają się od rakiety. Około 49 minut po starcie uruchomiony zostanie silnik ICPS, by ulokować statek na wysokiej orbicie okołoziemskiej. Stacjonująca na wysokiej orbicie okołoziemskiej załoga przez ok. 23 godziny będzie kontrolować systemy Oriona, m.in. dystrybutor wody zdatnej do picia, toalety i system usuwający dwutlenek węgla z powietrza. Astronauci będą mogli ściągnąć kombinezony, które mieli na sobie podczas startu, i przebrać się w bardziej wygodne stroje.
ICPS odłączy się od Oriona, obierze kurs na Ziemię i wpadnie do Pacyfiku.
Po ok. 8,5 godzinach w kosmosie astronauci będą mieli czas na czterogodzinną przerwę na sen. Następnie włączą silniki Oriona, by skierować go w odpowiednie położenie na orbicie, skąd będą mogli zrealizować manewr trans-lunar injection (TLI), który wypchnie kapsułę w kierunku Księżyca. Członkowie misji wykonają jeszcze kontrolę komunikacji awaryjnej w sieci Deep Space Network i ponownie udadzą się na ok. 4,5 godz. na spoczynek.
Dzień 2.
Wiseman i Glover rozpoczną dzień od półgodzinnych ćwiczeń, Koch i Hansen będą mieli na to czas w godzinach popołudniowych. Załoga, cały czas na wysokiej orbicie okołoziemskiej, podda testom system podtrzymywania życia.
Później Koch uruchomi silnik modułu serwisowego Oriona i wykona manewr TLI. Statek obierze kurs na trajektorię w kierunku Księżyca i ścieżki swobodnego powrotu. To trajektoria, którą po okrążeniu Księżyca Orion powróci na Ziemię. Załogę czeka następnie spokojny dzień, przeznaczony na adaptację do warunków kosmicznych i wideokonferencję z Ziemią.
Dzień 3.
Po popołudniowym posiłku załogi Hansen na moment uruchomi silniki Oriona – to pierwsza z trzech korekt trajektorii początkowej. Glover, Koch i Hansen wykonają procedury resuscytacji krążeniowo-oddechowej; Wiseman i Glover sprawdzą zawartość apteczki. Koch ponownie przetestuje system łączności awaryjnej w Deep Space Network.
Dzień 4.
Trajektoria zostanie znowu skorygowana. Astronauci przeanalizują cele, które będą fotografować na powierzchni Księżyca w szóstym dniu lotu. Przez blisko 20 minut załoga ma fotografować ciała niebieskie z okien Oriona.
Dzień 5.
Orion wejdzie w obszar oddziaływania Księżyca, czyli działająca na statek siła grawitacji Księżyca stanie się silniejsza niż siła grawitacji Ziemi.
Załoga podda testom kombinezony kosmiczne. Po południu nastąpi ostatni przed przelotem obok Księżyca manewr korygujący trajektorię.
Dzień 6.
Artemis II przybliży się do Księżyca na najmniejszą podczas tego lotu odległość – od ok. 6,4 tys. km do ok. 9,6 tys. km. Przeważającą część dnia astronauci poświęcą na robienie zdjęć i nagrywanie filmów z Księżyca oraz rejestrowanie obserwacji.
Dzień 7.
Rankiem Orion opuści obszar oddziaływania Księżyca. Załoga nawiąże łączność z Ziemią, by omówić z naukowcami swoje obserwacje. Po południu silnik Oriona znowu zostanie uruchomiony, tym razem, by skorygować trajektorię w kierunku Ziemi.
Reszta dnia będzie dla załogi sposobnością do ostatniego podczas tego lotu dłuższego wypoczynku.
Dzień 8.
Astronauci skontrolują procedury na wypadek silnego promieniowania kosmicznego, na przykład wskutek rozjaśnień słonecznych, a pod koniec dnia przetestują możliwości ręcznego sterowania Orionem.
Dzień 9.
Załoga ma czas zarezerwowany na powtórki z procedur powrotu i wodowania oraz rozmowy z zespołem kontroli lotu. Po następnej korekcie trajektorii astronauci przeprowadzą m.in. testy systemów zarządzania odpadami na wypadek nieprawidłowego działania toalety.
Członkowie misji przymierzą ubrania uciskowe, tzw. odzież ortostatyczną, którą będą nosić pod kombinezonami podczas lądowania. Taka odzież ma zredukować złe samopoczucie po wejściu w atmosferę ziemską: gwałtowny powrót do warunków grawitacji może wywołać nagły spadek ciśnienia, zawroty głowy i wrażenie oszołomienia.
Dzień 10.
Załoga wykona ostatnie manewry korygujące trajektorii i doprowadzi kabinę do stanu z momentu startu. Ekwipunek musi być schowany lub pewnie umocowany, a fotele odinstalowane na czas lotu powrócą na swoje miejsce. Załoga założy kombinezony kosmiczne.
Moduł serwisowy odłączy się od modułu załogi, odsłaniając osłonę termiczną. Kiedy Orion będzie przechodził przez atmosferę, osłona zostanie odrzucona. Wtedy rozłożą się spadochrony, które spowolnią kapsułę od ok. 560 km/h do ok. 25 km/h. Orion ma wodować na Oceanie Spokojnym u wybrzeży San Diego w Kalifornii (USA), gdzie na astronautów będą oczekiwały ekipy NASA i Marynarki Wojennej USA. (PAP)
ekr/ abu/ zan/
