Załogowa kapsuła Orion, część misji Artemis II, w drodze na Srebrny Glob.

W drugim dniu trwania misji Artemis II, pojazd Orion z powodzeniem dokonał manewru TLI, opuszczając orbitę ziemską po około 25 godzinach od startu z naszej planety, jak ogłosiła amerykańska agencja NASA. To oznacza, że czteroosobowy zespół rozpoczął swoją zasadniczą podróż w kierunku Srebrnego Globu.

Statek Orion z załogą misji Artemis II wyruszył w stronę Księżyca

/ NASA

Skrót TLI (Translunar Injection) oznacza operację wejścia na kurs w stronę Księżyca. Manewr ten polegał na włączeniu systemu napędowego statku, co umożliwiło mu osiągnięcie prędkości rzędu 38 tysięcy kilometrów na godzinę. Kapsuła uwolniła się od wpływu ziemskiej grawitacji i weszła na trajektorię swobodnego powrotu. Orion przybliży się do Księżyca, a następnie wykorzysta oddziaływanie grawitacyjne obu ciał niebieskich, aby powrócić.

Reprezentantka NASA, Lori Glaze, podczas briefingu prasowego zaakcentowała historyczny charakter tego stadium lotu.

– Po raz pierwszy od czasów misji Apollo 17 w roku 1972, ludzie opuścili orbitę naszej planety – oznajmiła. Dodała także, że decydujące dla misji uruchomienie silników odbyło się bez jakichkolwiek zakłóceń.

Po zmianie kursu, załoga rozpoczęła obserwacje oddalającej się Ziemi.

– Ludzkość jeszcze raz udowodniła, do czego jest zdolna, i to wasze marzenia o przyszłości niosą nas teraz w tej wyprawie wokół Księżyca – przekazał drogą radiową kanadyjski astronauta, Jeremy Hansen.

Pomimo drobnych problemów technicznych, które wystąpiły pierwszego dnia, w tym krótkotrwałego zaniku komunikacji z Ziemią oraz awarii toalety, wszystkie systemy pojazdu, włączając w to ten najważniejszy – podtrzymywania życia, funkcjonują „bez zarzutu”, a załoga „czuje się dobrze” – zapewnił dyrektor lotów NASA, Judd Frieling.

Artemis II to pierwsza od półwiecza załogowa wyprawa w kierunku Księżyca, będąca preludium do budowy stałej placówki.

W skład ekipy wchodzą dowódca Reid Wiseman, pilot Victor Glover, Christina Koch oraz Jeremy Hansen.

Szóstego dnia tej dziesięciodniowej misji, statek kosmiczny zbliży się do Księżyca na minimalną odległość podczas tego lotu – od około 6,4 tys. km do blisko 9,6 tys. km. Większość tego dnia astronauci poświęcą na wykonywanie zdjęć i nagrywanie materiałów wideo z powierzchni Księżyca oraz notowanie obserwacji, a następnie powrócą na Ziemię. Zgodnie z prognozami, Orion oddali się od Ziemi na dystans 219 639 mil morskich (ponad 406 771 km), ustanawiając nowy rekord, bijąc tym samym osiągnięcie 216 tys. mil morskich, które ustanowiła misja Apollo 13.(PAP)

krp/ sp/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *