Mimo niestabilnej sytuacji politycznej na świecie i zwiększających się kosztów przewozu towarów, tegoroczna zajętość pokoi w hotelach na Pomorzu w okresie Wielkanocy zbliża się do 100 procent. W licznych miejscach noclegowych wszystkie dostępne pokoje zostały zarezerwowane na wiele tygodni przed świętami – wynika z informacji Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej (PROT).

Jak wspomniała w rozmowie z PAP Magdalena Węgrowicz, dyrektor ds. marketingu i kontaktów z branżą w PROT, nadchodzący okres wielkanocny w regionie pomorskim rysuje się stabilnie i obiecująco – pomimo trudnej sytuacji na arenie międzynarodowej i wahań cen paliw.
– Z naszych danych wynika, że obiekty z terenu regionu, zarówno nadmorskie ośrodki wypoczynkowe, jak i miejskie hotele o podwyższonym standardzie, zanotowały wysokie obłożenie, sięgające niemalże 100 proc. Taka liczba gości w niektórych lokalizacjach została zarejestrowana już na parę tygodni przed świątecznym weekendem – powiedziała Węgrowicz.
Zaznaczyła również, że te dane potwierdzają utrzymującą się mocną tendencję wzrostową zapotrzebowania na pobyty wielkanocne na Pomorzu.
– W zestawieniu z poprzednimi latami widać ustabilizowanie się sytuacji na wysokim poziomie; turyści nie rezygnują z wyjazdów świątecznych, a turystyka krótkich wypadów weekendowo-świątecznych umacnia się jako stały element sposobu spędzania czasu wolnego przez Polaków. Nie oznacza to jednak, że nie ma już żadnych szans na rezerwację na wyjazd wielkanocny. W kilku obiektach, z którymi przeprowadziliśmy rozmowy, istnieje jeszcze możliwość dokonania rezerwacji na ostatnią chwilę – zauważyła rozmówczyni PAP.
Węgrowicz wspomniała także, że osoby zainteresowane rezerwują pobyty świąteczne z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, co świadczy o zwiększającej się świadomości ograniczonej dostępności najlepszych miejsc i ofert w szczycie sezonu.
– Tendencja wczesnego planowana wyjazdów świątecznych jest korzystna zarówno dla właścicieli hoteli – umożliwiając lepsze zarządzanie operacyjne i zaopatrzeniem, jak i dla samych gości, którzy zyskują przeświadczenie o zarezerwowaniu wybranego terminu i oferty – podkreśliła.
Dodała również, że Wielkanoc pozostaje przede wszystkim świętem dedykowanym turystyce krajowej.
– Zakładamy, że przeważająca część gości – około 80–85 proc. – pochodzi z Polski, głównie z województw mazowieckiego, śląskiego, wielkopolskiego oraz łódzkiego. Znaczna ich część to stali, powracający klienci, którzy od lat spędzają święta w tych samych miejscach, tworząc silną relację emocjonalną z danym miejscem i renomą hotelu – stwierdziła Węgrowicz.
Zdaniem ekspertki, analizując preferencje gości przy doborze ofert pobytowych, trudno wskazać jeden dominujący trend w regionie.
– Dostrzegamy ciekawe zróżnicowanie w zależności od segmentu klienta. Rodziny z dziećmi oraz osoby poszukujące „świąt bez trosk" – czyli pewności, że wszystko jest zorganizowane, dzieci mają zapewnione atrakcje, a dorośli mogą się zrelaksować – wyraźnie skłaniają się ku ofertom z pełnym lub częściowym wyżywieniem i rozbudowanym programem animacji – powiedziała Węgrowicz.
Dodała, że widać także wzrost liczby osób, które decydują się jedynie na sam nocleg w korzystnej cenie, a posiłki planują we własnym zakresie – korzystając z oferty lokalnych restauracji, coraz bogatszej i bardziej różnorodnej w całym regionie. Dla tej grupy – jak zauważa rozmówczyni PAP – cena jest wciąż kluczowym czynnikiem.
Dariusz Sokolnik (PAP)
dsok/ mmu/
