Amerykańska reporterka, Shelly Kittleson, została uprowadzona w stolicy Iraku. Specjaliści wskazują na proirańską milicję Kataib Hezbollah jako głównego podejrzanego. Siły porządkowe w Bagdadzie aresztowały pierwszą osobę i usiłują jak najszybciej odszukać kobietę.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Iraku nie podało do wiadomości publicznej narodowości porwanej kobiety, wskazując jedynie, że jest obcokrajowcem. Resort zawiadomił, że w powiązaniu z porwaniem zatrzymano jedną osobę i trwają działania, mające na celu jej uwolnienie.
Źródła policyjne doniosły agencji Reutera i AP, że porwana kobieta jest obywatelem Stanów Zjednoczonych. Według ich relacji podczas uprowadzenia porywacze posłużyli się dwoma pojazdami. Jeden uległ wypadkowi, a drugi, z reporterką w środku, oddalił się w kierunku południowego Bagdadu – zrelacjonowała AP. Jednego z napastników schwytano, zabezpieczono także uszkodzony pojazd.
Według stróżów prawa w porwaniu brało udział czterech mężczyzn w ubraniach cywilnych. Trwa pogoń za samochodem, którym odjechali porywacze.
Analityk: Amerykańska dziennikarka uprowadzona przez Kataib Hezbollah
Analityk CNN i think tanku Atlantic Council, Alex Plitsas, oznajmił, że uprowadzona dziennikarka to Shelly Kittleson. Według jego słów została ona porwana i przypuszczalnie wzięta jako zakładnik przez Kataib Hezbollah, czyli proirańską grupę paramilitarną na terenie Iraku.
„Mogę potwierdzić, że moja znajoma Shelly Kittleson została porwana i istnieje możliwość, że została wzięta jako zakładnik w Bagdadzie przez Kataib Hezbollah. Nie wiadomo, gdzie przebywa, ani jaki jest jej stan. Jestem jej wskazaną osobą kontaktową w USA” – napisał analityk na platformie X.
Uprowadzona reporterka współpracuje między innymi z Politico, BBC oraz „Foreign Policy”. Specjalizuje się w dziedzinie tematyki Bliskiego Wschodu.
Jak zauważyła AP, popierane przez Iran formacje bojowe w Iraku od początku konfliktu USA i Izraela z Iranem przeprowadzają ataki na amerykańskie obiekty w Iraku.
Od rozpoczęcia wojny ambasada USA ostrzega przed niebezpieczeństwem porwań i namawia obywateli do opuszczenia Iraku.
Irackie ugrupowania porywały również osoby z zagranicy przed obecnym konfliktem. W roku 2023 w Bagdadzie zaginęła badaczka Elizabeth Tsurkov (Jelizawieta Curkowa), obywatelka Izraela i Rosji. Po jej uwolnieniu i przekazaniu władzom USA w roku 2025 oznajmiła, że była więziona przez Kataib Hezbollah. Ugrupowanie nigdy oficjalnie nie przyznało się do jej porwania. Była przetrzymywana przez 903 dni.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ mal/
