Czy MediaMarkt ominie chiński kapitał? Wiedeń wstrzymuje przejęcie za 2 miliardy euro.

Według portalu wiadomościhandlowe.pl, austriacki urząd strzegący konkurencji prawdopodobnie nie zaakceptuje akwizycji MediaMarkt i Saturn przez chińskiego potentata branży e-commerce, JD.com. Realizacja umowy, opiewającej na sumę przekraczającą 2 miliardy euro, stanęła pod znakiem zapytania.

MediaMarkt nie dla Chińczyków? Austria blokuje głośne przejęcie za 2 mld euro

fot. Magda Wygralak / / Shutterstock

Według wiadomościhandlowe.pl, austriackie władze wyraziły wątpliwości co do planowanego nabycia grupy Ceconomy AG przez JD.com, której wartość szacowana jest na około 2,2 miliarda euro. W rezultacie, nie jest już pewne, czy cały proces uda się ukończyć w pierwszej połowie 2026 roku. Dla przedsiębiorstwa to poważny problem, gdyż Austria pozostaje jednym z zasadniczych obszarów działalności grupy. Posiada tam 54 sklepy działające pod marką MediaMarkt i Saturn.

W Austrii pozwolenie nie zostało jeszcze przyznane i w chwili obecnej nie ma gwarancji, czy i kiedy zostanie ono udzielone. Instytucja kontroli inwestycji, wchodząca w skład austriackiego ministerstwa gospodarki, energii i turystyki, zakomunikowała swoje obawy co do możliwości aprobaty transakcji. Dotychczas wspomniana instytucja odmówiła włączenia się w proces wspólnego poszukiwania rozwiązania" – poinformowało biuro prasowe Ceconomy AG.

Z informacji przekazanych przez firmę wynika, że JD.com otrzymało już wszelkie wymagane zgody w zakresie kontroli koncentracji przedsiębiorstw, a także zezwolenia na inwestycje zagraniczne we Francji i we Włoszech. Z udostępnionego komunikatu prasowego wynika, że Ceconomy AG oczekuje również uzyskania aprobat w stosownym czasie w Niemczech i Hiszpanii.

Właściciel MediaMarkt i Saturn zapewnia, że chiński gigant e-commerce złożył już konkretne deklaracje dotyczące zachowania lokalizacji, ochrony zatrudnienia, reguł przetwarzania danych, jak i niezależności zarządzania. Pomimo tego, austriacki organ nadzoru wciąż wykazuje ostrożność.

Bloomberg zaznacza, że w Europie narasta nieprzychylność w stosunku do dużych przedsiębiorstw handlowych pochodzących z Chin. Dzieje się to w momencie, gdy JD.com zamierzało wykorzystać sieć ponad 1000 sklepów stacjonarnych i 50 tys. pracowników, aby za pomocą platformy Joybuy rywalizować z Amazonem na rynku europejskim.

Oprac. DF

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *