Spodziewam się, że projekt PSL dotyczący „SAFE 0 proc.” będzie rozpatrywany podczas pierwszego zgromadzenia Sejmu po okresie świątecznym – oznajmił w sobotę wicepremier, minister obrony narodowej, lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz w trakcie obrad Rady Naczelnej PSL. Zaznaczył, że Polskie Stronnictwo Ludowe nie ustąpi w tym temacie.

W sobotę przed południem zebrała się Rada Naczelna PSL, stanowiąca nadrzędną instancję partii pomiędzy kongresami. Ciało to ma dyskutować m.in. o kampanii wyborczej, analizie aktualnej sytuacji politycznej oraz planowanym na jesień kongresie programowym.
W publicznej części posiedzenia Kosiniak-Kamysz wspomniał, że PSL skutecznie realizuje swoje cele i współtworzy rząd w oparciu o trzy fundamentalne wartości: bezpieczeństwo, inwestycje i rozwój.
– Te trzy zagadnienia w sposób nieodłączny wiążą się dzisiaj z Polskim Stronnictwem Ludowym oraz jego rolą w Radzie Ministrów, parlamencie (…). Realizujemy te zadania bardzo dobrze i dokładnie – oświadczył.
Zwrócił też uwagę na starania ministra energii Miłosza Motyki w opracowaniu uchwalonych przez Sejm ustaw, które redukują ceny paliw. – Rozwiązujemy problemy istotne dla społeczeństwa i demonstrujemy każdego dnia, jak należy to robić – podkreślił.
Kosiniak-Kamysz odniósł się również do przygotowanego przez PSL projektu ustawy, który we wtorek wpłynął do Sejmu. Według zapewnień autorów – jest to ulepszona wersja prezydenckiego projektu o tzw. SAFE 0 proc. Chodzi o projekt przygotowany przez KPRP, zakładający powołanie nowego Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Fundusz ten miałby być dedykowany kwestiom związanym z bezpieczeństwem i finansowany przede wszystkim zyskami generowanymi przez NBP.
Jak powiedział szef PSL o projekcie Stronnictwa „Bezpieczna Polska”, przejmuje on środki z zysku z Narodowego Banku Polskiego na rzecz szeroko rozumianego bezpieczeństwa.
– Nie tylko dla wojska, ale także dla służb takich jak policja i straż graniczna, które zostały osłabione przez weto prezydenta. My je umacniamy. Tworzymy silne formacje do obrony państwa polskiego i ochrony ludności – ocenił Kosiniak-Kamysz.
Dodał, że propozycja PSL jest pozbawiona błędów poprzedniego projektu. – Jest również gestem pojednawczym w kierunku wszystkich środowisk w parlamencie, abyśmy wspólnie mogli te środki niezwłocznie spożytkować. Oczekuję, że ustawa będzie procedowana na pierwszym posiedzeniu po świętach. W tej kwestii PSL nie ustąpi – zaakcentował.
Stwierdził, że istnieje również „przyczyna polityczna, dla której warto zachęcać do pracy nad tym projektem”. – Jeśli nie zagospodarujemy tych środków z Narodowego Banku Polskiego, staną się one wkrótce głównym obietnicą partii opozycyjnej – zwrócił uwagę Kosiniak-Kamysz.
Zaznaczył, że „nie można dopuścić do sytuacji, w której ktokolwiek chciałby kwestionować uczciwość działania naszej koalicji, a także instynkt, spryt i rozsądek, że nie chcemy wykorzystać środków, które są dostępne”.
– Za transfer i za wiarygodność tego procesu, za prawidłowość i możliwość, odpowiada ponownie powtórzę: Narodowy Bank Polski, a nie parlament, nie posłowie, nie senatorowie, nie żadna partia polityczna. Ktoś przedstawił ten pomysł, ktoś nadał mu konkretne ramy, więc nie bądźmy tymi, którzy będą stać i analizować, czy to możliwe, czy nie. Po prostu to zweryfikujmy dla bezpieczeństwa Polski i przed wyborczym fałszem, który niebawem dotknie ten proces – argumentował szef PSL.
Koncepcja „SAFE 0 proc.” pojawiła się w czasie, gdy rządowy akt prawny implementujący unijny mechanizm SAFE czekał na podpis prezydenta. W międzyczasie prezydent Karol Nawrocki oraz prezes NBP Adam Glapiński poinformowali podczas wspólnej konferencji o możliwości aktualizacji wyceny złota posiadanego przez bank centralny poprzez „aktywne zarządzanie rezerwami”, co mogłoby umożliwić uzyskanie korzyści finansowych. Zdaniem Glapińskiego, wartość niezrealizowanych zysków z aprecjacji złota mogłaby wynosić 197 mld zł. Tę kwotę NBP mógłby wypłacić w postaci zysku w ciągu kilku lat, jednak prezes NBP podkreślał, że środki te powinny być przeznaczone wyłącznie na cele obronne.
Do Sejmu został skierowany projekt prezydenta powołujący Polski Fundusz Inwestycji Obronnych, który miałby służyć do rozdysponowania zysków wygenerowanych przez NBP. Projekt prezydenta spotkał się z krytyką ze strony koalicji rządzącej; wskazywano m.in. na brak źródeł finansowania nowego funduszu oraz niekonstytucyjne – zdaniem m.in. szefa MON – przepisy dotyczące udziału przedstawicieli prezydenta w nadzorze nad funduszem. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zdecydował, że aktualnie projekt prezydenta nie będzie procedowany.
Rada Naczelna to najważniejszy organ PSL pomiędzy Kongresami. W jej gestii leży m.in. określanie kierunków działań PSL oraz wybór i odwoływanie członków Naczelnego Komitetu Wykonawczego. Rada obraduje minimum raz na kwartał, a jej posiedzenie organizuje przewodniczący, którym obecnie jest wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski; oprócz niego obecny będzie również m.in. wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.(PAP)
amk/ ksi/ amac/
