Jest prawdopodobieństwo, że w okresie 2-3 tygodni nastąpi stabilizacja stanu rzeczy na obszarze Bliskiego Wschodu – oznajmił w sobotę szef resortu obrony narodowej, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz, dopytywany w sobotę przez przedstawicieli mediów o to, czy spór na Bliskim Wschodzie może przybrać na sile w najbliższym czasie, odparł: – Uważam, że istnieje ewentualność, iż w przeciągu 2-3 tygodni sytuacja wróci do normy.
– Otrzymałem tego typu wiadomości, np. od mojego tureckiego partnera. To są oczywiście prognozy i opinie, lecz mam nadzieję, że się one urzeczywistnią – dodał.
Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie zapoczątkowany został 28 lutego atakami powietrznymi Izraela i USA na Iran, który zareagował kontratakami wymierzonymi zarówno w Izrael, jak i w arabskie kraje rejonu Zatoki Perskiej, w tym usytuowane tam amerykańskie bazy militarne i budynki użyteczności publicznej: porty lotnicze oraz instalacje przemysłu petrochemicznego. Iran zablokował także swobodny ruch morski przez Cieśninę Ormuz, zatrzymując tym samym eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu, co spowodowało nagły wzrost kosztów paliw na całym globie. (PAP)
mro/ amac/
