Od 5 tys. zł w Lublinie do 30 tys. zł w Warszawie – tyle przynajmniej trzeba zapłacić, żeby nabyć uprawnienia do ogródka działkowego w czołowych polskich miastach – wynika z analizy Bankier.pl. Najwyższe kwoty widniejące w anonsach z nadwyżką przekraczają 300 tys. zł. Co interesujące, najdrożej wcale nie jest w stolicy.

Ile kosztuje ogródek działkowy ROD?
Jeszcze sześć lat temu, nim nastąpił pandemiczny szał na ROD-y, prawo do użytkowania działki, również w największych polskich aglomeracjach, można było nabyć nawet za kilka tysięcy złotych. Aktualnie zaledwie w pięciu miastach wojewódzkich da się znaleźć pojedyncze oferty dotyczące zbycia prawa do ogródka działkowego za mniej niż 10 tys. zł. Zazwyczaj ceny najtańszych działek, zwykle 3-arowych, zaczynają się od sum przekraczających 20 tys. zł.
Jeżeli jednak interesuje nas działka w sporym mieście, w dogodnej lokalizacji i w dobrym stanie, ceny oscylują od kilkudziesięciu do ponad 100 tys. zł.
Obecnie najwyższy pułap wejścia dla osób pragnących zostać działkowcem obserwuje się w Warszawie, gdzie – wedle informacji dostępnych na platformach ogłoszeniowych – najtańsze działki wyceniane są na 30 tys. zł. Co najmniej 20 tys. zł, by nabyć prawo do działki, trzeba zapłacić w Poznaniu, Krakowie, Gdańsku, Białymstoku, Katowicach, Bydgoszczy, Toruniu i Szczecinie.
|
Ceny ofertowe ogródków działkowych w największych miastach |
||
|---|---|---|
|
Miasto |
Najniższa cena [w zł] |
Najwyższa cena [w zł] |
|
Warszawa |
30 000 |
279 000 |
|
Poznań |
28 500 |
385 000 |
|
Kraków |
28 000 |
199 000 |
|
Gdańsk |
25 000 |
320 000 |
|
Białystok |
25 000 |
150 000 |
|
Katowice |
25 000 |
170 000 |
|
Bydgoszcz |
25 000 |
140 000 |
|
Toruń |
23 900 |
240 000 |
|
Szczecin |
20 000 |
348 000 |
|
Olsztyn |
19 000 |
150 000 |
|
Rzeszów |
18 900 |
99 000 |
|
Łódź |
13 500 |
90 000 |
|
Kielce |
10 900 |
99 000 |
|
Opole |
9200 |
125 000 |
|
Zielona Góra |
7000 |
130 000 |
|
Wrocław |
6000 |
70 000 |
|
Gorzów Wielkopolski |
5500 |
88 000 |
|
Lublin |
5000 |
149 000 |
|
Źródło: Bankier.pl na podstawie serwisów ogłoszeniowych (stan na 24.03.2026) |
||
Ogródki wyceniane na mniej niż 10 tys. zł da się wyszukać jedynie w Opolu, Zielonej Górze, Wrocławiu, Gorzowie Wielkopolskim oraz Lublinie.
Na platformach ogłoszeniowych można natrafić również na propozycje sięgające ponad ćwierć miliona złotych. Wówczas ogłoszenia dotyczą najczęściej jednak nie nędznych altanek, trawników i zasadzonych grządek, lecz usytuowanych na nich tzw. całorocznych domów, choć zgodnie z prawem, na ogrodach działkowych nie można mieszkać.
Najdroższe oferty dotyczą ogródków usytuowanych w Poznaniu, Szczecinie i Gdańsku, przy czym aktualnie najwyższą wycenę (385 tys. zł) posiada działka ulokowana na poznańskim Chartowie.
Choć działka mierzy 350 m2, a kluczowe informacje w ogłoszeniu tyczą się „całorocznego”, murowanego domu o powierzchni 35 mkw. (a zatem budowane w oparciu o zgłoszenie) z użytkowym poddaszem.
Działki jak kawalerki
Wraz z pędzącymi cenami praw do ogródków działkowych przyjęło się mawiać, iż te najkosztowniejsze kosztują tyle, co małe mieszkania. Zobaczmy zatem, jak najwyższe stawki wpisywane w ogłoszeniach mają się do przeciętnych cen mieszkań.
|
Ceny najdroższych ogródków działkowych a metraż mieszkania |
|||
|---|---|---|---|
|
Miasto |
Najwyższa cena [w zł] |
Średnia cena mieszkania z rynku wtórnego [w zł/mkw.] |
Ilość metrów kwadratowych do nabycia |
|
Szczecin |
348 000 |
9272 |
37,5 |
|
Poznań |
385 000 |
10 636 |
36,2 |
|
Gdańsk |
320 000 |
13 392 |
23,9 |
|
Katowice |
170 000 |
8188 |
20,8 |
|
Bydgoszcz |
140 000 |
7957 |
17,6 |
|
Olsztyn |
150 000 |
8683 |
17,3 |
|
Warszawa |
279 000 |
16 750 |
16,7 |
|
Białystok |
150 000 |
9372 |
16,0 |
|
Lublin |
149 000 |
9951 |
15,0 |
|
Zielona Góra |
130 000 |
8875 |
14,6 |
|
Opole |
125 000 |
8955 |
14,0 |
|
Kraków |
199 000 |
14 898 |
13,4 |
|
Kielce |
99 000 |
8086 |
12,2 |
|
Łódź |
90 000 |
8038 |
11,2 |
|
Rzeszów |
99 000 |
10 494 |
9,4 |
|
Wrocław |
70 000 |
12 546 |
5,6 |
|
Źródło: Bankier.pl na podstawie serwisów ogłoszeniowych i Narodowego Banku Polskiego |
|||
Biorąc pod uwagę ceny z platform ogłoszeniowych i średnie ceny transakcyjne na rynku wtórnym odnotowywane w IV kw. 2025 r. przez Narodowy Bank Polski, najdroższe działki zlokalizowane w Szczecinie wystarczyłyby na analogicznie 37,5 i 36,2 mkw.
W Warszawie za kwotę żądaną za najdroższy ogródek działkowy można by nabyć przeciętnie niespełna 17 mkw. mieszkania. Całkowicie odmiennie wygląda sytuacja we Wrocławiu, gdzie ze względu na wciąż wysoką podaż ogródków działkowych, najwyższa oferta opiewająca na 70 tys. zł, jest równa nieco ponad 5,5 mkw. mieszkania kupowanego po przeciętnej cenie odnotowywanej w stolicy Dolnego Śląska.
Prawo użytkowanie to nie własność
Co najważniejsze, nie ma znaczenia, czy propozycja opiewa na kilka, kilkanaście albo nawet kilkaset tysięcy złotych, czy dotyczy pustej działki, czy też parceli zabudowanej dwupiętrowym „całorocznym” domem, czy w nagłówku widnieje „sprzedam”, czy „oddam”, w każdym przypadku przedmiotem transakcji jest prawo użytkowania, a nie prawo własności. Umowa jest niczym innym jak przekazaniem prawa dzierżawy do danego terenu, co oznacza de facto jedynie zmianę jednej ze stron dotychczasowej umowy zawartej z ROD-em.
Przed pokuszeniem się na co najmniej z pozoru, tańszą ofertę, warto także zaznajomić się z miejskimi planami zagospodarowania przestrzennego, by nie okazało się, że okazjonalnie kupioną działką będziemy się radować krótko, ponieważ przez obszar danego ogrodu w niedalekiej przyszłości przebiegnie np. obwodnica lub powstaną na nim stawiane przez deweloperów budynki wielorodzinne.
Jak zostać działkowcem?
Najłatwiejsza i najmniej kosztowna droga, by zostać działkowcem i posiadać „własną” enklawę zieleni w mieście, to przejęcie prawa użytkowania od innego członka rodziny. Na taki przywilej może sobie pozwolić jednak niewielu.
Prawo użytkowania można także nabyć, zgłaszając się do jednego z ponad 4,6 tys. ogrodów działkowych dysponujących ok. 900 tys. działek. Jak wynika z danych Polskiego Związku Działkowców, najprościej o to w okręgach opolskim, pilskim, sudeckim (okolice Wałbrzycha), zielonogórskim, gorzowskim, lubelskim i świętokrzyskim. W większości przypadków mowa jednak przede wszystkim o ogrodach oddalonych od większych miast.
O tym, w jaki sposób przejąć prawo do użytkowania działki i ile to kosztuje, pisaliśmy obszerniej tutaj.
Nabycie ogródka działkowego – koszty i opłaty
Nieważne, czy prawo do działki nabywamy od członka rodziny, po zmarłym współmałżonku, czy nabywamy na rynku wtórnym, do odstępnego dla dotychczasowego działkowca trzeba doliczyć wpisowe i opłatę inwestycyjną. Wpisowe, zgodnie ze statutem Polskiego Związku Działkowców, nie może przekroczyć wartości infrastruktury ogrodowej, która znajduje się na działce.
Z kolei opłata inwestycyjna może wynieść maksymalnie 25 proc. minimalnego wynagrodzenia. Aktualnie opłata inwestycyjna to maksymalnie 1202 zł, czyli przeszło dwukrotnie więcej niż przed pandemicznym boomem na działki ROD.
