Co najmniej trzynaście amerykańskich placówek na obszarze Bliskiego Wschodu doznało uszkodzeń podczas irańskich napaści i nie nadaje się do użytkowania. Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) musiało dokonać relokacji żołnierzy do hoteli oraz lokali biurowych w rejonie – poinformował w czwartek „New York Times”.

Według przedstawicieli wojska i urzędników amerykańskich, na których odwołuje się dziennik, ataki irańskie zniszczyły bądź dotkliwie naruszyły amerykańskie obiekty w Kuwejcie, Katarze, Bahrajnie, Jordanii, Iraku i Arabii Saudyjskiej, wliczając w to budowle, systemy komunikacyjne, stacje radarowe i zaplecze logistyczne. W wyniku tych przeszkód tysiące amerykańskich żołnierzy zostało przeniesionych do hoteli, prowizorycznych biur oraz baz za granicą, ale z dala od zasięgu rakiet irańskich. Jak podaje „New York Times”, obecnie zasadnicza część sił lądowych działa w zasadzie w trybie zdalnym, z wyjątkiem pilotów samolotów myśliwskich i załóg, które obsługują oraz konserwują maszyny bojowe i przeprowadzają ataki.
Największe straty poniósł Kuwejt ze względu na swoje położenie w pobliżu Iranu oraz koncentrację wojsk amerykańskich w tym obszarze. Irańczycy poważnie uszkodzili znajdujące się tam bazy Port Shuaiba, Ali as-Salim i Camp Buehring.
Ponadto udostępnione w ostatnim czasie zdjęcia satelitarne potwierdziły również poważne szkody w bazie lotniczej Al Dhafra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
W związku z tym planiści wojskowi stają obecnie przed zadaniem podtrzymania uderzeń na cele irańskie, przy równoczesnym zarządzaniu zniszczoną infrastrukturą, rozproszonym personelem oraz sieciami łączności, co z pewnością ma bezpośredni wpływ na tempo, zakres i stabilność tych akcji.
CENTCOM jak dotąd nie zakomunikowało, ilu żołnierzy zostało przeniesionych do zastępczych baz, jednak pod koniec lutego siły zbrojne Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie liczyły około 40 tys. żołnierzy.
Źródła, na które powołuje się „New York Times”, zaalarmowały, że niebezpieczeństwo dla żołnierzy amerykańskich stacjonujących w regionie osiągnęło najwyższy poziom od lat. (PAP)
tebe/ kar/
