Rakieta Spectrum, wyprodukowana przez niemiecką firmę Isar Aerospace, nie wystartowała w środę wieczorem z terenu kosmodromu Andoeya Space, zlokalizowanego w północnej części Norwegii. Procedura startowa została zatrzymana na kilka sekund przed planowanym wzlotem.

Start był przewidziany na środę po godzinie 21:00 z kosmodromu Andoeya Space, usytuowanego na wyspie o tej samej nazwie. Wcześniej sekwencja odliczania została na krótko wstrzymana z powodu obecności nieuprawnionej jednostki pływającej w obrębie strefy bezpieczeństwa, co spowodowało kilkuminutowe przesunięcie. Ostatecznie, procedura startowa została przerwana w finałowej fazie odliczania.
Rakieta Spectrum miała za zadanie umieścić na orbicie okołoziemskiej pięć satelitów typu CubeSat oraz jeden eksperyment technologiczny, opracowane przez uniwersytety i przedsiębiorstwa z Niemiec, Austrii, Norwegii i Słowenii.
Spectrum osiąga przybliżoną długość 28 metrów i średnicę 2 metrów. Została zbudowana z materiałów kompozytowych na bazie włókna węglowego i korzysta z napędu opartego o ciekły tlen i propan. Zdolność wynoszenia rakiety na niską orbitę okołoziemską sięga około 1000 kilogramów.
Nowy termin rozpoczęcia misji nie został jeszcze podany do wiadomości.
To była druga próba lotu tej rakiety i zarazem pierwsza z ładunkiem użytkowym. Poprzedni test, przeprowadzony w marcu ubiegłego roku, zakończył się po około 30 sekundach eksplozją i upadkiem rakiety do wód morskich. Według zapewnień Isar Aeronautics, pozwoliło to jednak na zebranie istotnych danych. Następna próba, zaplanowana na styczeń, została odwołana z powodu trudności natury technicznej.
Kosmodrom Andoeya Space, oddany do użytku pod koniec roku 2023, stanowi pierwszy operacyjny port kosmiczny o charakterze orbitalnym na kontynencie europejskim. Projekt ma duże znaczenie dla Norwegii i Europy, ponieważ rozwój samodzielnych możliwości w zakresie umieszczania satelitów na orbicie może zredukować zależność regionu od zagranicznych platform startowych.
Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)
cmm/ bar/
