Orban w konflikcie z Kijowem. „Brak ropy, brak gazu”

Węgry zawieszają dostawy gazu ziemnego do Ukrainy do momentu przywrócenia przesyłu ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń – oznajmił w środę w komunikacie opublikowanym na Facebooku premier Węgier, Viktor Orban.

Orban idzie na udry z Kijowem. „Nie ma ropy, nie będzie gazu”

fot. Marton Monus / /  Reuters / Forum

– Potrzebujemy nowych środków, które pomogą nam zlikwidować blokadę dostaw ropy i zapewnić bezpieczeństwo energetyczne Węgier. W związku z tym dostarczanie gazu z Węgier na Ukrainę będzie stopniowo ograniczane, a nadwyżki składowane w kraju. Dopóki Ukraina nie wznowi dostaw ropy naftowej, nie będzie otrzymywać gazu z Węgier – zakomunikował premier.

Zamiast zapełniać ukraińskie zasoby, będziemy napełniać węgierskie. Będziemy strzec bezpieczeństwa energetycznego Węgier, utrzymując stabilny poziom cen paliw i redukując wydatki na media dla węgierskich rodzin – dodał Orban.

Spór o rurociąg „Przyjaźń”. Węgry zapowiadają odwet energetyczny w stosunku do Ukrainy

Rurociąg naftowy Przyjaźń, podstawowy szlak, którym transportowana jest rosyjska ropa naftowa przez Ukrainę na Węgry i Słowację, pozostaje nieczynny od końca stycznia, kiedy to został uszkodzony w rezultacie rosyjskich ataków. Przedstawiciele władz w Kijowie zapewniają, że rurociąg jest naprawiany, jednak rząd Orbana twierdzi, że władze ukraińskie z rozmysłem wstrzymują przywrócenie tranzytu, nazywając to działanie „szantażem”.

Dane firmy EXPRO, ukraińskiej grupy konsultingowej, wskazują, że w 2025 roku Ukraina sprowadziła z Węgier ponad 2,9 mld metrów sześciennych gazu ziemnego, co stanowi 45 proc. całkowitego importu tego surowca. Węgry są także istotnym dostawcą energii elektrycznej na Ukrainę, zaspokajając 42 proc. importu w 2025 roku.

Wcześniej, w odpowiedzi na wstrzymanie dostaw rurociągiem Przyjaźń, Węgry i Słowacja uruchomiły swoje strategiczne rezerwy ropy naftowej, zatrzymały dostarczanie oleju napędowego na Ukrainę oraz zagroziły wstrzymaniem transferu energii elektrycznej. Ponadto Budapeszt blokuje 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji, jak również unijną pożyczkę dla Kijowa o wartości 90 mld euro.

Podczas ostatniego szczytu UE w Brukseli 25 państw członkowskich, bez Węgier i Słowacji, wyraziło poparcie dla wniosków dotyczących dalszego wspierania Ukrainy, w tym uruchomienia unijnej pożyczki w wysokości 90 mld euro na lata 2026–2027 oraz konieczności przyjęcia 20. pakietu sankcji na Rosję. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zagwarantowała po szczycie, że UE przekaże Ukrainie obiecaną kwotę „w ten czy inny sposób”.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ ap/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *