Lutowy raport dotyczący sprzedaży detalicznej okazał się bardziej widoczny niż dosyć optymistyczne prognozy specjalistów od ekonomii. Mimo wszystko, zanim nadszedł marcowy kryzys paliwowy, wydatki polskiego konsumenta wzrastały w dość dobrym tempie.

Sprzedaż detaliczna wyliczona w cenach stałych w lutym 2026roku okazała się o 5,0% wyższa niż w roku poprzednim – oznajmił Główny UrządStatystyczny. Lutowe rezultaty sprzedaży detalicznej okazały się wyraźnie gorsze od prognoz większości ekonomistów,którzy spodziewali się wzrostu o 6,1%.
Niemniej jednak, lutowa dynamika sprzedaży detalicznej i tak była wyższa niż w styczniu, kiedy to obroty sklepów zwiększyły się realnie o 4,4%. Analitycy twierdzili wówczas, że to ostra zima pobudziła wydatki konsumentów –sprzedaż odzieży i obuwia wzrosła wtedy aż o 17,6% rdr.


GUS
Po odjęciu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w lutym 2026 r. sprzedaż detaliczna w cenach stałych była o 4,9% większa niżw identycznym miesiącu zeszłego roku oraz zmniejszyła się o 1,1% w porównaniu ze styczniem.Tak więc wynik „odsezonowany” był zbliżony do rezultatu z grudnia (4,7%) oraz 5,1% zanotowanychw styczniu.
Dla porównania, w całym 2025 obroty sklepów powiększyły sięrealnie (to znaczy po uwzględnieniu zmian cen) o 4,3% po progresie o zaledwie 2,7%zarejestrowanym w roku 2024.


GUS
Ubiegłoroczne ożywienie w sklepach spowodowało, że indekssprzedaży detalicznej wyszedł z stagnacji, jaka panowała w latach 2022-24. Popokonsumpcyjnym rozkwicie z lat 2021-22 (dodatkowo wzmocnionym dopływem imigrantów iuchodźców wojennych z Ukrainy) wskaźnik sprzedaży detalicznej utrzymywał się mniej więcej na podobnym poziomie. Dopiero od wiosny widzimy wzrost.
Polacy zatankowali na zapas?
W lutowej strukturze sprzedaży detalicznej wyróżniał sięponad 10-procentowy progres wolumenu sprzedaży paliw. Drugą najsilniejsząkategorią były „pozostałe” dobra, na które realnie (czyli licząc w cenachstałych) wydano o 9,4% więcej niż w lutym 2025 roku. Porządny wzrost w ujęciurocznym (ale też spadek aż o 9,8% w porównaniu ze styczniem) odnotowano w sklepach zmeblami, rtv i agd.
🇵🇱 Słabsza od prognoz sprzedaż detaliczna kończy publikacje lutowych danych. W ujęciu odsezonowanym oddajemy nieco dobrego rezultatu, który pojawił się pod koniec poprzedniego roku. pic.twitter.com/wdUtcR3GkX
— mBank Research (@mbank_research) March 23, 2026
Wyjątkowo mocno spadła natomiast sprzedaż odzieży i obuwia, w który konsumenci masowo się zaopatrzyli w styczniu. Lutowa sprzedaż w tej kategorii była o przeszło jedną czwartą niższa od styczniowej i zaledwie o 0,8% wyższa niż rok temu. Na plus wróciła za to roczna dynamika (2,7%) sprzedaży samochodów imotocykli.
– W lutym 2026 r. wartość sprzedaży detalicznej przezInternet w cenach bieżących była o 8,7% wyższa niż w roku poprzednim, a udziałsprzedaży przez Internet w sprzedaży „ogółem” powiększył się w porównaniu zanalogicznym okresem roku poprzedniego z 9,0% do 9,3%. Spośród prezentowanychgrup o znacznym udziale sprzedaży przez Internet wzrost udziału raportowałyprzedsiębiorstwa z grup: „tekstylia, odzież, obuwie” (z 28,0% przed rokiem do31,2%), „prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” (odpowiednioz 19,7% do 21,6%), „meble, RTV, AGD” (z 18,8% do 19,8%) – dodaje GUS.
