Finnair CEO: Autonomy, Asia-Europe Plan, and War Impact

Kluczem do naszej działalności jest spójna i dobrze opracowana sieć połączeń oraz niezawodne usługi. Źródłem powodzenia jest zaś typowa dla Finów śmiałość, wytrwałość oraz zdecydowanie – oznajmia Turkka Kuusisto, dyrektor generalny Finnaira.

Finnair CEO: Autonomy, Asia-Europe Plan, and War Impact 2

Turkka Kuusisto, prezes Finnair

Foto: PAP/EPA

Danuta Walewska

Reklama

Jak konflikt na Środkowym Wschodzie wpływa na Finnair?

Ze względu na trudną sytuację na Środkowym Wschodzie Finnair został zmuszony anulować wszystkie loty do Dubaju od 28 lutego do 28 marca, a także do Dohy od 28 lutego do 29 marca. Oczywiście dokładamy wszelkich starań, aby odnaleźć alternatywne opcje podróży dla naszych pasażerów, którzy mieli wykupione bilety z Dubaju i Dohy do Helsinek. Niestety, ilość takich miejsc jest mocno ograniczona. Każdy, kto miał zarezerwowane bilety w tym terminie, ma możliwość ubiegania się o zwrot środków za niewykorzystane bilety.

Reklama Reklama

Odwołania lotów z Dohy i Dubaju do Helsinek dotyczą tylko 13 tysięcy podróżnych, którzy znaleźli się tam w momencie wybuchu konfliktu zbrojnego. Mam na myśli osoby, których podróż została przerwana i miały ważne rezerwacje, a nie tych, które przebywały na miejscu i chciały jak najprędzej opuścić ten region.

CzyFinnair zaobserwował już wzrost liczby rezerwacji na loty do Azji? I czy nie będziecie zmuszeni po raz kolejny modyfikować strategii ze względu na ten konflikt?

W niedalekiej perspektywie dostrzegamy większe zainteresowanie połączeniami z Europy do Azji w porównaniu do okresu przed rozpoczęciem konfliktu. Jest mniej dostępnych połączeń, ponieważ przewoźnicy ze Środkowego Wschodu anulowali i wciąż anulują większość lotów. Jednak na chwilę obecną jest zbyt wcześnie, by określić, jaki wpływ będzie miała ta sytuacja na popyt na podróże, ceny paliwa lotniczego oraz na przepływ pasażerów.

DlaFinnaira obecna sytuacja stanowi kolejny kryzys po Covidzie i zamknięciurosyjskiej przestrzeni powietrznej. W jaki sposób zdołano utrzymaćzyski na trasach azjatyckich w sytuacji, gdy liczne linierezały z połączeń, na przykład do Chin?

Pomogła kombinacja kilku czynników. Na rynku japońskim jesteśmy obecni od 1983 r., a na chińskim od 1988 r. Nasza marka jest tam rozpoznawalna. Ponadto umocniliśmy swoją pozycję na rynku premium, co zapewnia wyższą marżę. Mimo że Helsinki znajdują się na północy Europy, udało nam się zbudować tam silny węzeł przesiadkowy dla podróżnych przemieszczających się między Azją a Europą. Latem 2025 r. Finnair był największym przewoźnikiem na trasach między Europą i Japonią. Wtedy oferowaliśmy 25 lotów tygodniowo do 4 japońskich portów lotniczych. Latem 2026 r. tych lotów będzie 28 w tygodniu, ponieważ zwiększyliśmy częstotliwość kursowania do Osaki.

Transport Finnair obniża loty. Czerwcowe strajki uderzą w pasażerów

Fala strajków na lotnisku w Helsinkach nie słabnie. Po zakłóceniach rozkładu na początku miesiąca zbliżają się kolejne. Z tego powodu ucierpi przyn…

Reklama Reklama Reklama

Nasze samoloty startują z Azji późnym wieczorem, lądują w Helsinkach wczesnym rankiem, a pasażerowie mają do wyboru ponad 80 europejskich destynacji. Taki układ połączeń pozwala na prowadzenie działalności gospodarczej, nawet gdy rosyjska przestrzeń powietrzna jest dla nas niedostępna.

Nie zmienia to faktu, że niektóre loty do Azji trwają o 30 do 40 proc. dłużej. To wymaga dodatkowego paliwa, a na niektórych trasach potrzebujemy nie trzech, a czterech pilotów. To generuje dodatkowe koszty, ale mimo to, na przykład, nasze loty do Japonii okazały się sukcesem. To z kolei pozwoliło utrzymać konkurencyjne ceny.

Czyliw ten sposób Finnair „przejął” obsługę klientów od innychprzewoźników, którzy zrezygnowali z tras azjatyckich?

Być może faktycznie tak się stało. Ale kluczem jest nasza własna, spójna sieć oraz niezawodna obsługa. Gdy zniknęła opcja przelotu nad Syberią, szybko dostosowaliśmy rozkład. Dlatego też Helsinki pozostały ważnym węzłem przesiadkowym w ruchu między Azją a Zachodem.

Aczy Finnairowi pomaga również właśnie to położenie na północy Europy, umożliwiające korzystanie z trasy polarnej?

Wykorzystujemy ją podczas lotów do Japonii. Latamy tam zarówno przez północ, jak i przez południe. Wszystko zależy od kierunku wiatru. Niemniej jednak praktycznie codziennie przelatujemy nad Biegunem Północnym.

Rozumiem,że tego korytarza przelotowego Rosjanie zamknąć nie mogą?

Aktualnie nie. Finlandia dzieli z Rosją granicę o długości ponad 1300 kilometrów. Polska ma granicę z Białorusią i Rosją o połowę krótszą, a mimo to niemal codziennie linie lotnicze rejestrują zakłócenia sygnału GPS lub naruszenie przestrzeni powietrznej przez drony.

Transport Finnair sparaliżowany przez związkowców. Strajki nie mają końca

Strajk fińskiej organizacji związkowej Ilmailualan Unioni (IAU) po raz kolejny zmusiły Finnaira do odwołania rejsów. W piątek, 30 maja, skasowanych…

Reklama Reklama Reklama

Czy Finnair odczuwa, że tuż za granicą toczy się wojna?

W tej kwestii blisko współpracujemy z władzami, siłami obronnymi, a także z innymi przewoźnikami. Jesteśmy gotowi, by adekwatnie zareagować w każdej sytuacji. Naturalnie, że rejestrujemy zakłócenia sygnału GPS. Nie stanowią one jednak poważnego zagrożenia. Nasi piloci zostali odpowiednio przeszkoleni, by latać bezpiecznie, nawet gdy sygnał GPS jest zakłócony. Nasze samoloty są wyposażone w nowoczesne systemy, a podczas lotów korzystamy z różnych, równoległych systemów nawigacyjnych, więc bezpieczeństwo nie jest zagrożone.

Obecnykonflikt na Bliskim Wschodzie doprowadził nie tylko do zamknięciaprzestrzeni powietrznej, ale również do nagłego wzrostu cen paliwa. JakFinnair sobie z tym radzi?

Mamy zabezpieczenie przed wzrostem cen paliwa na 24 miesiące do przodu.

Co w takim razie jest dla Finnaira największym zagrożeniem operacyjnym?

Niestabilne otoczenie, którego jesteśmy świadkami. Przede wszystkim rozwój sytuacji geopolitycznej, który dotyka obecnie wszystkich przewoźników. Występują problemy z łańcuchem dostaw, których, jak dotąd, nie udało się przezwyciężyć, oraz trudności z dostępnością części zamiennych. Nie można zapomnieć o sytuacji na rynku paliwowym i tym, w jakim stopniu wszystko będzie ewoluować. Temu poświęcamy najwięcej uwagi.

Sporymzaskoczeniem na rynku było uruchomienie przez Finnaira bezpośredniegopołączenia z Helsinek do Australii. Co w tym projekcie byłonajwiększym wyzwaniem?

Była to kombinacja różnych okoliczności. Zacznijmy od dwóch kryzysów. Mieliśmy do czynienia z pandemią, a następnie z zamknięciem rosyjskiej przestrzeni powietrznej. Byliśmy zmuszeni wszystko zreorganizować i okazało się, że nasz produkt jest konkurencyjny. Zdecydowaliśmy się więc pójść dalej. Uświadomiliśmy sobie, że partner z sojuszu – australijski Qantas z powodzeniem lata z Sydney do Singapuru i z Sydney do Bangkoku. Dzięki słynnemu fińskiemu „sisu”, czyli połączeniu śmiałości, uporu i determinacji, a także dzięki lekcjom, jakie wyciągnęliśmy w przeszłości, mogliśmy podjąć decyzję o realizacji takiego projektu. Nie ukrywam, że jesteśmy nim bardzo podekscytowani.

Transport Europejskie linie lotnicze przegrywają z Arabami i Chińczykami. Ale mówią: „dość!”

Geopolityka, ostre wymagania środowiskowe, obowiązujące umowy społeczne – to wszystko powoduje, że europejskie linie lotnicze są osłabione w konkur…

LiczebnośćFinlandii wynosi 5,5 mln. Finnair przewiózł w 2025 r. blisko 12 mlnpasażerów. Z jakich państw, przede wszystkim, oni pochodzą?

Głównie z Europy, ale na przykład w przypadku Australii zbieramy pasażerów z portu lotniczego w Bangkoku. Dostrzegamy także rosnące zapotrzebowanie na podróże z Australii do Europy. 

Reklama Reklama Reklama

Finnair ostatnio skupił się jednak na kierunkach europejskich. W jaki sposób zamierza Pan promować „Finlandię”? Przecież sam Rovaniemi i Święty Mikołaj nie zapełnią samolotów?

Święty Mikołaj, który w Rovaniemi jest przez cały rok, a także pozostała część Laponii z autentyczną zimą, to spore atrakcje. Finlandia jest jednak kierunkiem całorocznym. Helsinki są atrakcyjne latem i można tam na przykład wsiąść na prom i popłynąć do Tallina. Warto również wybrać się na archipelag w pobliżu Turku. Wykorzystujemy fakt, że dla wielu urlopowiczów temperatura nad Morzem Śródziemnym latem stała się zbyt wysoka. Kraje nordyckie stały się więc bardzo atrakcyjne.

W tej sytuacji nasza europejska sieć nie ma już za zadanie jedynie dowożenia pasażerów udających się na Daleki Wschód. Nie wspominając o tym, że jest bardzo dochodowa.

Wszczycie sezonu, w grudniu 2025 r., ceny biletów w Finnairze do Rovaniemi byłyznacznie niższe niż u konkurencji? Jak udaje się Panu utrzymać niskieceny i jednocześnie zarabiać?

O cenach decyduje rynek. Nam pomaga układ siatki połączeń. Na przykład, z Helsinek do Rovaniemi mamy 16 rejsów dziennie, co oznacza, że pasażer ma większy wybór. Sprawna siatka nie byłaby możliwa bez wsparcia ze strony lotniska. Ruch transferowy w Helsinkach to wciąż ponad 70 procent. Finnair jest największym operatorem dużych samolotów. Na tym lotnisku jesteśmy największym operatorem maszyn szerokokadłubowych, więc przesiadki stanowią ważną część naszej działalności i są wspólnym projektem z Finavią, operatorem lotniska.

Wprzypadku podróży do Azji Helsinki stały się także wygodną opcją dlapodróżujących z Polski. Jak istotny jest dla Finnaira rynek polski?

Jest jednym z najważniejszych. W Polsce latamy na trzy lotniska – do Warszawy, Krakowa i Gdańska. Wielu Polaków, na przykład, przelatuje przez Helsinki do Bangkoku. Pomimo że z Polski do Helsinek trzeba najpierw polecieć na północ, a następnie na południe do Bangkoku, jest to najczęściej wybierana trasa podróży do Tajlandii, nie tylko przez Polaków, ale i przez innych Europejczyków.

Transport Nowy pomysł w Finnairze. Pasażer zostanie zważony

To, że linie lotnicze ważą bagaż rejestrowany pasażerów nie jest niczym nadzwyczajnym. Coraz częściej dotyczy to jednak także toreb podręcznych. Fi…

Reklama Reklama Reklama

Transportlotniczy w Europie napotkał tej zimy wyjątkowe trudności. Mnóstwo lotówzostało odwołanych lub opóźnionych. W Finlandii zimą zawsze występuje obfityśnieg i nie słyszałam, aby stanowił on duży problem. Jak sobie z tym radzicie?

Zacznijmy od tego, że gdy nadchodzi zima, to pada śnieg. Dla nas sezon zimowy rozpoczyna się już we wrześniu. Od tego czasu musimy być przygotowani na obfite opady. Konieczne było więc zainwestowanie w maszyny do odśnieżania. Posiadamy odpowiednio przeszkolony personel, który o to dba. Nasi piloci są przygotowani do lotów na lotniska na dalekiej północy.

Finnairjest członkiem sojuszu lotniczego Oneworld, gdzie liderami sąBritish Airways i Iberia. Jakie korzyści może czerpać niewielka liniaz peryferii Europy z takiego członkostwa?

Przynależność do sojuszu jest niezwykle ważnym elementem naszej strategii. Do Oneworld należymy od 26 lat i dzięki temu łatwiej było rozbudować siatkę połączeń z naszych własnych ponad 100 do ponad 1000 realizowanych przez inne linie członkowskie. Na wielu trasach prowadzimy wspólną rezerwację. Uczymy się od siebie nawzajem. W przypadku Finnaira była to na przykład nauka budowania nowoczesnych kanałów sprzedaży.

WStar Alliance – sojuszu konkurencyjnym wobec Oneworld, liniezdecydowanie konkurują ze sobą. Czy podobnie jest w przypadkuOneworld?

Czasami może się to zdarzyć. Jednak w Oneworld celem jest wzmocnienie konkurencyjności wszystkich przewoźników.

W ramach tego sojuszu dojdzie do konsolidacji?

Nie byłbym zaskoczony, gdyby tak się stało. Jeśli jednak pyta Pani o Finnaira, to wielokrotnie podkreślaliśmy, że nie zamierzamy w niej uczestniczyć, stawiając na rozwój w ramach sojuszu. Wybraliśmy właśnie taką drogę z nową strategią, nowym zespołem i nowymi celami.

Inie było prób lub ofert przejęcia przez inne linie?

O tak, w ostatnich latach prowadziliśmy liczne rozmowy na ten temat. Jesteśmy jednak zdeterminowani, aby Finnair pozostał niezależną firmą.

Reklama Reklama Reklama CV

Turkka Kuusisto

ma 46 lat. Ukończył studia techniczne oraz zarządzanie finansami. Funkcję prezesa Finnaira pełni od 2024 roku. W przeszłości był dyrektorem generalnym fińskiej poczty Posti Group Corp. oraz firmy windykacyjnej Lindorff Group AB.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *