W przypadku, gdy problemy z finansowaniem departamentu bezpieczeństwa wewnętrznego USA będą się przedłużać, niektóre porty lotnicze w państwie mogą zostać unieruchomione w nadchodzących tygodniach z powodu deficytu kadrowego – oświadczył we wtorek przedstawiciel amerykańskiej administracji.

W następstwie częściowego paraliżu rządu, który trwa od połowy lutego, 50 tys. pracowników Administracji ds. Bezpieczeństwa Transportu (TSA), odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w portach lotniczych, jest zmuszonych wykonywać obowiązki bez gratyfikacji finansowej. Osoby zatrudnione otrzymają zapłatę dopiero po zakończeniu przestoju. W niedzielę 10 procent z nich nie zjawiło się w miejscu pracy – poinformowała agencja Reutera.
Adam Stahl z TSA zaalarmował w rozmowie z Fox News, że niektóre lotniska, zwłaszcza mniejsze, mogą być zamknięte, jeżeli wskaźnik absencji się zwiększy. Przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson powiadomił z kolei we wtorek, że sytuacja dotycząca portów lotniczych „przybliża się do momentu krytycznego”.
Od połowy lutego, od czasu wstrzymania finansowania resortu, na lotniskach w Atlancie, Nowym Jorku i Houston w pracy nie pojawia się średnio nawet 20 proc. członków personelu zobowiązanego do zapewnienia bezpieczeństwa. W niedzielę i poniedziałek nieobecności osiągnęły 50 proc. w Houston i ponad 30 proc. w Nowym Orleanie i Atlancie. Podróżujący musieli oczekiwać w kolejce przez ponad dwie godziny.
Niektóre lotniska wyłączyły z użytku część punktów kontroli bezpieczeństwa, a inne gromadzą fundusze, aby wesprzeć pracowników TSA w nabyciu żywności lub innych niezbędnych artykułów. Ministerstwo zawiadomiło, że 366 pracowników TSA zrezygnowało z pracy w okresie przestoju.
Dyrektorzy amerykańskich linii lotniczych zwrócili się w piśmie do Kongresu o szybkie kroki w celu wypracowania konsensusu w kwestii dalszego finansowania ministerstwa.
Demokraci nie zgodzili się na wydzielenie funduszy dla resortu bez wprowadzenia zmian w jego funkcjonowaniu. Swoje postulaty przedstawili po zastrzeleniu przez funkcjonariuszy federalnych służb imigracyjnych w Minneapolis obywateli amerykańskich – Alexa Prettiego i Renee Good. Ministerstwo sprawuje nadzór m.in. nad służbami imigracyjnymi (ICE), Urzędem Celnym i Ochrony Granic (CBP), TSA i Federalną Agencją Zarządzania Kryzysowego (FEMA).
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ rtt/
