Dwa bezzałogowe statki powietrzne trafiły w jedno z większych pól roponośnych na globie, Madżnun, zlokalizowane w południowej części Iraku – zakomunikowała w poniedziałek agencja AFP, cytując przedstawicieli irackich formacji bezpieczeństwa oraz resortu nafty. Jest to już kolejne natarcie na ten obszar w przeciągu czterech dni.

Do poprzedniego ataku na teren roponośny Madżnun doszło w piątek. Teren ten został już wcześniej zamknięty ze względu na trwający konflikt zbrojny na obszarze Bliskiego Wschodu.
Jak oznajmił agencji AFP rzecznik prasowy irackiego ministerstwa ropy naftowej, Saheb Bazun, w poniedziałek obszar Madżnun „został zaatakowany przez dwa drony, z których jeden wbił się w maszt telekomunikacyjny”. Bazun poinformował, że atak ów nie wywołał jakichkolwiek zniszczeń.
Reklama
Zobacz także
Cały świat na jednym rachunku. Inwestuj na 60 giełdach z całego świata (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)
Za to nie wymieniony imiennie funkcjonariusz ds. bezpieczeństwa oznajmił, że drugi dron dokonał ataku na biura amerykańskiej firmy, prowadzącej działalność na obszarze tego pola naftowego.
Madżnun to jedno z największych na całym świecie złóż ropy naftowej. Jego przybliżone zasoby wykraczają poza 38 mld baryłek.
Izrael wraz z USA rozpoczęły uderzenia z powietrza na Iran 28 lutego. Teheran w odwecie rozpoczął działania odwetowe na Izrael i parę krajów rejonu Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w zlokalizowane tam amerykańskie posterunki, jak i w struktury cywilne. (PAP)
ek/ rtt/
