Bułgaria, Chorwacja, Polska oraz Rumunia mają możliwość podniesienia efektywności pracy o 10 do 15 procent dzięki powszechniejszemu zastosowaniu rozwiązań cyfrowych, w szczególności oprogramowania i instrumentów opartych na sztucznej inteligencji – informuje raport Banku Światowego.

Jak wskazano, przy wzroście gospodarki UE o około jeden procent rocznie, korzyści tej skali mogłyby dynamizować wzrost, podwyższyć zarobki i wspomóc zwiększenie odporności stanowisk pracy.
Zgodnie z raportem "Innovation Rising: Lifting Central and Eastern Europe's Jobs and Growth Potential", region Europy Środkowo-Wschodniej wkracza w nowy etap rozwoju. Zbliżenie z UE pomogło zbudować fundamenty pod rozkwit innowacji, lecz dalsze podtrzymywanie wzrostu ekonomicznego będzie w coraz większym stopniu uzależnione od angażowania prywatnych inwestycji i przesuwania kapitału do przedsiębiorstw o największej produktywności.
Z treści raportu wynika, że sprawniejsze i powszechniejsze wdrożenie nowych technologii, w szczególności w obrębie sektora małych i średnich przedsiębiorstw, mogłoby wspomóc przyspieszenie wzrostu i umocnienie konkurencyjności w regionie.
"Państwa Europy Środkowo-Wschodniej dokonały godnych podziwu postępów w ciągu ostatnich dwóch dekad. Dochody zbliżyły się do średnich pułapów UE, a miliony ludzi zyskały obszerniejsze możliwości rozwoju" – oznajmiła, zacytowana w komunikacie prasowym, Anna Akhalkatsi, dyrektor na Unię Europejską w Grupie Banku Światowego.
"Podtrzymanie tego progresu będzie zależeć od podniesienia wydajności poprzez szersze stosowanie technologii cyfrowych, większe ulokowanie kapitału w umiejętności personelu oraz klarowne, przewidywalne reguły, które wspomagają przedsiębiorstwa w tworzeniu innowacji, rozwijaniu się i współzawodniczeniu na rynku. W ten sposób gospodarki kreują więcej miejsc pracy, poprawiają ich jakość oraz budują odporność na przyszłość" – dodała.
Jak przekazał BŚ, nakłady na badania i rozwój w Bułgarii, Chorwacji, Polsce i Rumunii kształtują się aktualnie na poziomie poniżej 1,5 proc. PKB, co umiejscawia je wyraźnie poniżej unijnej średniej wynoszącej 2,2 proc. PKB. Przedsiębiorstwa w regionie lokują mniej kapitału w aktywa niematerialne, takie jak oprogramowanie, badania, dane oraz doskonalenie zarządzania. (PAP Biznes)
pel/ ana/
