Koniec ery bezkarności sprytnych najemców? Konfederacja atakuje „cwaniaków”.

Klub Konfederacji przedstawił w Sejmie projekt ustawy deregulującej sektor wynajmu nieruchomości – ogłosił poseł Ryszard Wilk. Przepisy te mają umocnić protekcję praw do własności mieszkań, zredukować nadużycia praw przez najemców, usprawnić proces rozwiązania umowy w przypadku opóźnienia w uiszczaniu opłaty za najem.

Koniec bezkarności nieuczciwych lokatorów? Konfederacja uderza w „cwaniaków”

/ Konfederacja

Dotyczy to projektu zmian ustawy o ochronie praw lokatorów, zasobach mieszkaniowych gminy oraz nowelizacji Kodeksu cywilnego. Projekt dotyczy również zmian w Kodeksie karnym.

Poseł Konfederacji, Ryszard Wilk, oznajmił podczas czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie, że „analizy wskazują, iż 70 proc. posiadaczy nieruchomości miało trudności z nieuczciwymi najemcami”. – Nie mogli ich usunąć, nie mogli wymóc zapłaty za najem, nie mogli potem tych osób w żaden sposób eksmitować – zaznaczył. Według posła, taki stan rzeczy oddziałuje na obawy właścicieli mieszkań związane z ich udostępnianiem na wynajem, co skutkuje – jak stwierdził – tym, że setki tysięcy mieszkań pozostają niezagospodarowane.

– Dlatego Konfederacja wychodzi naprzeciw wszelkim problemom, które napotykają właściciele nieruchomości w Polsce, aby ten problem rozwiązać, aby ludzie, którzy bardzo długo, ciężką pracą zdobywali swoje nieruchomości, mogli je spokojnie wynajmować, a nie odczuwać niepokój, czy nie natrafią przypadkiem właśnie na takiego nieuczciwego najemcę – podkreślił Wilk.

Do projektu zmian proponowanych przez Konfederację zalicza się modyfikacja fragmentu Kodeksu karnego, który stanowi, że w przypadku braku regulowania należności związanych z użytkowaniem lokalu lub doprowadzaniem do niego mediów przez lokatora, obowiązek ten przechodzi na osobę, która udostępnia lokal mieszkalny.

Zdaniem Wilka, jest to „nieracjonalny przepis”. Zatem – jak czytamy w argumentacji projektu ustawy – Konfederacja proponuje przeobrażenie tej regulacji w ten sposób, aby „działanie właściciela lokalu polegające na powstrzymywaniu się od uiszczania opłat związanych z użytkowaniem lokalu lub dostarczaniem do niego mediów, w sytuacji, gdy lokal jest zamieszkiwany przez osobę nieposiadającą do niego prawa, która tych opłat nie ponosi” nie stanowiło czynu zabronionego.

W projekcie zasugerowano, ażeby opóźnienie w płatności czynszu bądź innych kosztów przez lokatora – które stanowi podstawę do rozwiązania umowy przez właściciela – odnosiło się co najmniej do jednego pełnego okresu rozliczeniowego, a nie, jak ma to miejsce aktualnie, trzech takich okresów. „Sugerowana zmiana ma na celu przywrócenie balansu między stronami umowy najmu oraz uproszczenie zasad rozwiązywania umów. Obowiązkowe oczekiwanie na co najmniej trzymiesięczne opóźnienie w sposób nadmiernie restrykcyjny ogranicza prawa własności lokalu oraz prowadzi do ograniczenia możliwości zarządzania własnym lokalem przez właściciela, a także zniechęca do długoterminowego najmu mieszkań” – zaznaczono.

– Nadal pozostanie kwestia tego, że należy to zrealizować na miesiąc przed, na koniec miesiąca kalendarzowego, a także powiadomić na piśmie i wyznaczyć dodatkowy miesięczny termin do spłaty zaległych oraz bieżących zobowiązań. Nie dotknie to zatem osób, które mają pewne czasowe problemy – podkreślił Witold Stoch z biura prawnego Konfederacji.

Małgorzata Marczulewska, zarządzająca agencją detektywistyczną, która, jak wspomniała, wspomaga właścicielom odzyskanie ich mieszkania od „nielegalnych lokatorów”, zaznaczyła, że w obecnej sytuacji niemal wszystkim osobom, względem których skierowany jest pozew do sądu, przyznawane jest mieszkanie komunalne. – Prawo nie odróżnia dwóch sytuacji – osoby, która faktycznie wpadła w kłopoty finansowe, bądź zdrowotne, i osoby, która dysponuje środkami finansowymi i z rozmysłem wykorzystuje przepisy, aby nie dokonywać płatności – podkreśliła.

– Wprowadzamy więc zasadę, że jeżeli ktoś zalega z zapłatą czynszu przez okres dłuższy niż trzy miesiące, to sąd może podjąć decyzję o braku uprawnień do lokalu socjalnego. Oznacza to, że nie będzie taki lokal socjalny przyznawany automatycznie i będziemy realnie pomagać tym osobom, które takiej pomocy potrzebują, a nie recydywistom i oszustom, którzy naginają przepisy prawa do własnych celów – stwierdziła Marczulewska. Dodała, że proponowana przez Konfederację regulacja nie zmienia bardzo istotnego „zabezpieczenia”, zgodnie z którym sąd może orzec prawo do lokalu socjalnego, jeżeli uzna, że będzie to zgodne z zasadami współżycia społecznego.

– Ta ustawa nie ma na celu wyrządzić nikomu krzywdy – jej celem jest przywrócenie elementarnej równowagi między prawem lokatorów a prawem własności – zapewnił Wilk. (PAP)

iwo/ par/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *