Niezwykle rzadko pojawia się tak interesująca propozycja inwestycyjna. Wyspa, która swego czasu należała do brytyjskiej rodziny królewskiej, została właśnie udostępniona do zakupu za kwotę 350 tys. funtów, czyli około 1,7 mln zł. Oznacza to, że za cenę mieszkania z dwoma pokojami w szeroko rozumianym centrum Warszawy można nabyć wyjątkową nieruchomość, usytuowaną w pobliżu wybrzeży Walii, a konkretnie w granicach znanego Parku Narodowego Snowdonia.

Wyspa Ynys Gifftan od razu przyciągnęła uwagę, gdy tylko została wystawiona na sprzedaż. Według wiadomości podanych przez Królewskie Towarzystwo Geograficzne, w XVIII wieku była ona własnością królowej Anny. Władczyni podarowała te tereny antenatom lorda Harlecha, co zostało trwale odzwierciedlone w nazwie wyspy. Nazwa Ynys Gifftan oznacza bowiem w swobodnym przekładzie na język angielski Anne's Gift Island – Wyspa Podarunku Anny.
Odseparowana od lądu i morza dwa razy w ciągu doby: atut czy przeszkoda?
Wyspa, zajmująca powierzchnię niewiele przekraczającą 7 ha, znajduje się na obszarze renomowanego Parku Narodowego Snowdonia w północno-zachodniej części Walii. To gwarancja wspaniałych, zapierających dech w piersiach krajobrazów. W ofercie zaznaczono m.in., że wyspa jest położona w "rozległym i nienaruszonym krajobrazie z niezakłóconym, panoramicznym widokiem" na malownicze walijskie wybrzeże.
Mimo to jej umiejscowienie podda przyszłych właścicieli sporej próbie: Ynys Grifftan jest wyspą, na którą dostęp regulują pływy morskie, co oznacza, że dwa razy na dobę natura odcina ją od reszty świata.
Wtedy można się na nią dostać na piechotę – z brzegu trasa zajmuje około 3 godzin (jeśli niski poziom wody na to pozwoli). Zatem przyszły właściciel będzie musiał szczegółowo zaznajomić się nie z harmonogramem odjazdów autobusów, a z tabelą pływów, by uniknąć uwięzienia na bagnistym brzegu.
Miasto-widmo warte miliardy funtów. Z Wielkiej Brytanii uciekają płacący podatki dochodowe
Muzycy John Lennon i Sir Ringo Starr z The Beatles, wokaliści Sir Elton John i Sir Tomas Jones, jak również sportowcy Sue Backer i Jenson Button obierali sobie właśnie tę brytyjską miejscowość. Weybridge w hrabstwie Surrey wyludnia się ze względu na wysokie podatki szykowane dla zamożnych przez Partię Pracy. Jedynymi, którzy się tam osiedlają, są rosyjscy oligarchy. Tak przemienia się wizerunek miasta, które jeszcze do niedawna wyceniano na miliardy funtów.
WIĘCEJ…
Dom z charakterem, ale nieogrzewany od… 200 lat
Zarówno atrakcją, jak i wyzwaniem, ponieważ, jak się okazuje w przypadku tej posiadłości, te dwie charakterystyki nieodłącznie ze sobą współistnieją, jest wzniesiony z kamienia historyczny dom wiejski na wschodnim wybrzeżu. Kwota 350 tys. funtów uwzględnia również jego, aczkolwiek wymaga on czegoś więcej niż tylko pomalowania ścian. Zgodnie z dostępnymi informacjami od 200 lat nie był on zamieszkiwany na stałe. Oprócz domu, na wyspie znajduje się jeszcze jeden obiekt, który można przystosować do celów mieszkaniowych bądź gospodarczych.
To jednak nie koniec zaskoczeń. Osoba, która zdecyduje się na zamieszkanie na wyspie, zagwarantuje sobie podróż w czasie. Byłby to powrót do korzeni w ekstremalnej odsłonie. Aktualnie nieruchomość nie ma dostępu do energii elektrycznej, a stan głównej instalacji wodociągowej pozostaje wielką zagadką.
W bezpośrednim sąsiedztwie wyspy położona jest wioska Harlech. To tam znajduje się legendarny St David's Golf Club, który w rankingach najlepszych pól golfowych w Wielkiej Brytanii plasował się na prestiżowej drugiej pozycji.
Czy znajdzie się odważny nabywca?
Hugh O'Donnell z firmy Carter Jonas otwarcie przyznaje w rozmowie z "Daily Mail", że telefon w biurze nie przestaje dzwonić.
Zgłosiło się do nas wiele osób zainteresowanych tym, co wyspa ma do zaoferowania. Sprawdzają, czy ten wyjątkowy sposób życia im odpowiada. Jest to bowiem niepowtarzalna propozycja – dodaje agent.
Czy Ynys Gifftan przekształci się w luksusowe odosobnienie za konkurencyjne pieniądze? Cena ofertowa w wysokości 350 000 funtów jest tylko nieco wyższa od przeciętnej ceny domu w Wielkiej Brytanii, która aktualnie wynosi 300 000 funtów.
***
Popkultura i pieniądze w Bankier.pl, czyli cykl artykułów o finansach "ostatnich stron gazet". Fakty i plotki okraszone tajemnicą poliszynela. Zaglądamy do portfeli znanych i bogatych, za kulisy spektakularnych tytułów, pod etykiety najpopularniejszych towarów. Jakie sumy kryją się za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windsorowie zarabiają na brytyjskości? Ile trzeba zapłacić za noc w najbardziej upiornym zamku? Czy inwestycja w Lego ma sens? By znaleźć odpowiedzi na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita.
opr. aw
