Pomyłka ogromnych rozmiarów. Jak Stany Zjednoczone odrzuciły ukraińską propozycję obrony przed dronami.

Odmowa przyjęcia w roku 2025 przez rząd Donalda Trumpa ukraińskiej propozycji, dotyczącej technologii neutralizacji irańskich bezzałogowców Shahed, była jednym z poważniejszych potknięć taktycznych Stanów Zjednoczonych – oznajmili amerykańscy oficjele w rozmowie z serwisem Axios. Dopiero w zeszłym tygodniu Waszyngton miał przedstawić Kijowowi ofertę w tej kwestii.

"Jeden z największych błędów ". Kulisy odrzucenia ukraińskiej oferty antydronowej przez USA

fot. Alexander Drago / /  Reuters / Forum

Serwis przedstawił szczegóły oferty prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, złożonej Trumpowi podczas wizyty ukraińskiego lidera w Białym Domu w sierpniu minionego roku. Zełenski miał wówczas osobiście zaprezentować propozycję obejmującą niedrogie drony przechwytujące, systemy radarowe oraz ideę „ośrodków zwalczania dronów”, zlokalizowanych w Turcji, Jordanii oraz państwach regionu Zatoki Perskiej. Ukraińska prezentacja w programie PowerPoint, do której dotarł Axios, zawierała „prorocze” ostrzeżenie, że Iran udoskonala budowę dronów bojowych Shahed.

Te bezzałogowce uderzyły w ostatnich dniach m.in. w bazę w Kuwejcie, powodując śmierć sześciu amerykańskich żołnierzy.

Prezentacja w PowerPoint, która mogła zmienić bieg wydarzeń

Ukraina miała zaoferować transakcję dopasowaną do biznesowego nastawienia Trumpa – w zamian za dostęp do ukraińskiej technologii i wiedzy specjalistycznej, Kijów zamierzał kupować amerykańskie uzbrojenie, a produkcja dronów miała zaowocować stworzeniem nowych miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych. Ukraiński urzędnik wyjaśnił, że Kijów posiadał środki umożliwiające wykorzystanie zaledwie połowy zdolności produkcyjnych i proponował amerykańską inwestycję w pozostałą część tych mocy.

Zgodnie z doniesieniami Axiosa, Trump poprosił wtedy swój zespół o zajęcie się tą sprawą, lecz nie podjęto żadnych działań w tym kierunku. Jeden z amerykańskich urzędników, który zapoznał się z prezentacją, przyznał, że w administracji część osób odnosi się do Zełenskiego z góry i jest on postrzegany przez niektórych przedstawicieli władz USA jako „promotor własnej osoby z państwa klienckiego, który nie wzbudza należytego szacunku”.

Uważaliśmy, że Zełenski to tylko Zełenski. Ktoś zdecydował się tego nie zaakceptować – wyznał jeden z rozmówców portalu.

Czy USA przyznają się do błędu w walce z irańskimi Shahedami?

Irańskie drony Shahed zostały powiązane ze śmiercią kilku amerykańskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie, a ich eliminacja generuje dla USA i sojuszników w regionie koszty rzędu milionów dolarów. – Jeśli popełniliśmy błąd taktyczny w przygotowaniach do tego konfliktu, to był nim właśnie ten – podsumował jeden z urzędników w rozmowie z Axiosem.

Według „New York Timesa” dopiero w miniony czwartek, 5 marca, Stany Zjednoczone oficjalnie zwróciły się do Zełenskiego o wsparcie w zwalczaniu dronów, co potwierdził również sam prezydent Ukrainy. Następnego dnia, w piątek, Pentagon ogłosił plany rozmieszczenia własnego systemu antydronowego Merops, lecz jeden z urzędników ocenił dotychczasową reakcję na irańskie drony jako „niesatysfakcjonującą”.

Rzeczniczka Białego Domu, Anna Kelly, odrzuciła doniesienia portalu i skrytykowała „tchórzliwych” anonimowych informatorów.

– Sekretarz obrony (Pete) Hegseth i siły zbrojne wykonali rewelacyjną pracę, planując wszelkie możliwe reakcje reżimu irańskiego, a niepodważalny sukces operacji „Epicka Furia” mówi sam za siebie – oznajmiła Kelly.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ rtt/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *