Za kratki trafiło dwóch mężczyzn, których podejrzewa się o wtargnięcie do komisu w Pułtusku i zagarnięcie kosztowności o wartości przeszło 200 tys. zł. Dwóch dalszych uczestników jest ciągle namierzanych – oznajmiła Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce.

Oficer prasowa prokuratury Elżbieta Edyta Łukasiewicz oznajmiła dla PAP, że zatrzymani to obywatele Wyszkowa, obaj w wieku 27 lat.
– Prokuratura postawiła im zarzuty odnośnie do włamania do lombardu i kradzieży przedmiotów jubilerskich o wartości powyżej 200 tys. zł – rzekła prokurator. Za ów czyn grozi sankcja do 10 lat pozbawienia wolności.
10 lutego wieczorową porą czwórka mężczyzn przybyła Mercedesem pod lombard przy Alei Wojska Polskiego w Pułtusku. Dwóch spośród nich rozbiło młotkiem witrynę sklepową i dostało się do środka. Łupem włamywaczy stała się biżuteria. Naoczkiem zajścia był pracownik lombardu, który w tym czasie był w lokalu. – Dzięki sprawnej interwencji policji udało się ująć Sebastiana B. i Konrada N.- dodała prok. Łukasiewicz.
Sąd Rejonowy w Pułtusku zarządził wobec obu podejrzanych środek zabezpieczający w postaci tymczasowego osadzenia w areszcie na okres trzech miesięcy. – Obecnie trwają działania zmierzające do pochwycenia reszty dwóch sprawców – zaakcentowała rzeczniczka.
Zrabowanej biżuterii jak dotąd nie odzyskano. (PAP)
ilp/ agz/
