Upomnienie od dostawcy energii elektrycznej pomimo uiszczonej opłaty to sytuacja, która nie powinna mieć miejsca, choć realia pokazują, że wszystko jest możliwe. Do Bankier.pl zgłosił się pan Mariusz, abonent Tauronu, który pomimo właściwego uregulowania rachunku otrzymał wiadomość z oddziału windykacji. Natychmiastowa reakcja firmy umożliwiła rozwiązanie problemu, a Tauron z kolei apeluje o dokładną weryfikację transakcji.

Z informacji przekazanych Bankier.pl wynika, że pan Mariusz systematycznie regulował płatności na rzecz Tauronu, a ostatnią zapłatę zrealizował kilka dni przed wymaganym terminem za pośrednictwem eBOK. Wydawałoby się, że to kończy sprawę, jednak wczoraj tenże klient Tauronu otrzymał powiadomienie z departamentu windykacji z przypomnieniem o zaległej płatności.


fot. MD / Bankier.pl
Nietypowy komunikat w eBOK Tauronu
Pan Mariusz wyraził swoje rozgoryczenie tą sytuacją, ponieważ pamiętał, że dokonał zapłaty. Po zalogowaniu do eBOK okazało się, że w spisie faktur obok jednej z nich widnieje informacja o braku uregulowania, jednak bardziej intrygujący był komunikat na górze witryny dotyczący braku aktualizacji danych.


fot. MD / Bankier.pl
Informacja o danych archiwalnych mogłaby tłumaczyć niezapłaconą fakturę w systemie, jednakże zagadką pozostaje, dlaczego klient Tauronu otrzymał ponaglenie i czy są mu naliczane odsetki za zwłokę. Pan Mariusz zwrócił się do firmy z prośbą o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji, a my w Bankier.pl sprawdziliśmy, czy ten komunikat w eBOK pojawia się również u innych osób – okazało się, że tak, a ponadto niektórzy użytkownicy widzą dane z… listopada 2025 r.
Próbując ustalić, co spowodowało problem pana Mariusza, natrafiliśmy na informację, że Tauron rozpoczął proces zmiany numerów kont bankowych do wpłat dla klientów, którzy zawarli umowę przed 23 listopada 2025 r. Ze względów bezpieczeństwa nowe numery rachunków nie były przesyłane za pośrednictwem wiadomości SMS ani e-mail, lecz były umieszczane na fakturach wystawionych po 23.11.2025 r., a w przypadku, gdy klient regulował zobowiązania poprzez eBOK lub Mój Tauron, aktualizacja rachunku do wpłaty następowała automatycznie.
Warto zweryfikować płatność za prąd
Z relacji pana Mariusza wynikało, że dokonywał płatności za faktury bezpośrednio poprzez eBOK, zatem płatność powinna być poprawnie zaksięgowana, a mimo to otrzymał wezwanie z windykacji. W związku z tym skontaktowaliśmy się z biurem prasowym Tauronu, które niezwłocznie podjęło działania w celu wyjaśnienia sprawy i poinformowało, że klient omyłkowo zapłacił fakturę wystawioną w późniejszym terminie zamiast bieżącej, co spowodowało powstanie niedopłaty. Zaznaczono jednocześnie, że regulując należności za pośrednictwem eBOK/Mój Tauron, należy upewnić się, za którą fakturę się płaci, ponieważ wpłaty przypisywane są do poszczególnych dokumentów.
System umożliwia klientowi podjęcie decyzji, który z dostępnych przed terminem płatności blankietów chce opłacić, a taki wybór traktujemy jako wiążącą dyspozycję klienta. Jesteśmy zobowiązani prawnie do jej realizacji. – wyjaśnia Daniel Iwan, Rzecznik Prasowy Tauron Sprzedaż.
Biuro Prasowe poinformowało Bankier.pl, że w przypadku dokonania płatności za przyszłe blankiety, przeksięgowanie wpłaty na aktualne zaległości jest możliwe na wniosek klienta. Sprawa pana Mariusza została rozpatrzona pozytywnie, a saldo uregulowane, jednakże klient w eBOK Tauronu w dalszym ciągu widzi informację o braku zapłaty za marcową fakturę. Co ciekawe, po przejściu do Mój Tauron nie widnieją żadne informacje o zaległościach, co istotnie może wskazywać na błąd związany z danymi w eBOK.
