Lubelska Fabryka Cukierków „Pszczółka”, będąca częścią Krajowej Grupy Spożywczej, zamierza poszerzyć zakres swojej działalności o wytwarzanie produktów spożywczych dla armii i NATO – donosi Polska Agencja Prasowa, powołując się na komunikaty Grzegorza Wrony, wiceministra aktywów państwowych.

Detale mają zostać ujawnione prawdopodobnie w kwietniu, jednak już teraz wiadomo, że przedsiębiorstwo miałoby się skupić na wytwarzaniu żywności o długim okresie przydatności, sięgającym 20-30 lat. Konkretnie chodzi o liofilizację owoców miękkich, takich jak truskawki, maliny, porzeczki i jagody, które miałyby znaleźć zastosowanie w racjach żywnościowych dla żołnierzy wojsk NATO.
– Posiadamy sprecyzowany rynek zbytu i w tym kierunku pragniemy ukierunkować te środki i ten majątek, którym zarządzamy, jako aktywny inwestor, a nie resort, który jedynie obserwuje rozwój sytuacji – zaznaczył wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona
Poszerzenie zakresu działalności będzie wymagało nie tylko unowocześnienia zakładu i zbudowania nowych linii produkcyjnych, ale także zatrudnienia kolejnych pracowników.
Obecnie personel Lubelskiej Fabryki Cukierków „Pszczółka” liczy 250 osób. Przedsiębiorstwo to należy do będącej pod kontrolą Skarbu Państwa Krajowej Grupy Spożywczej.
MKZ
