Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Po trzech kwartałach 2025 roku strata netto sięgnęła aż 2,9 mld zł.

Największym problemem dla opłacalności JSW wciąż są rosnące koszty pracy, które w okresie 2019-2024 wzrosły z 3,7 mld zł do 5,8 mld zł. Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP) wskazuje na "ciążące konsekwencjami" porozumienie z 2021 roku, które wydłużyło gwarancje zatrudnienia o 10 lat. W konsekwencji: "niezależnie od wielkości produkcji, koszty pracy utrzymują się na stałym poziomie, co ogranicza możliwości obniżenia kosztów stałych spółki". Na sytuację wpływają negatywnie wysokie zarobki – średnia pensja w 2025 roku wyniosła około 14,5 tys. zł brutto.
Kontrowersje wzbudza nie tylko liczba związków, ale i liczba etatowych działaczy – 112 osób jest w pełni skierowanych do działalności związkowej. Piotr Ostrowski, lider OPZZ, obarcza winą za taki stan rzeczy brak stanowczości poprzednich zarządów. Zaznacza, że: "jeśli jednak pracodawca się zgodzi, to na mocy wewnętrznych regulacji (…) może ustalić warunki korzystniejsze dla związków niż te wynikające z ustawy".
Przeczytaj także
JSW pod lupą prokuratury. Rozmnożeni związkowcy i 16 mln zł straty?
Ponadto, negatywny wpływ na reputację spółki mają doniesienia o próbach wywierania wpływu przez związkowców na procesy przetargowe (sprawa przetargu na 27 mln zł). W styczniu "Gazeta Wyborcza" ujawniła zeznania sądowe byłego wiceprezesa JSW, z których wynika, że w przypadku przetargu o wartości 27 mln zł, szefowi "S" w spółce, Sławomirowi Kozłowskiemu, zależało na wygranej firmy z zewnątrz. "Prezes naszej spółki-córki usłyszał, że w JSW decyduje szef Solidarności i ma być po jego myśli. Nakazano mu zrezygnować z przetargu na prace warte 27 mln zł – powiedział w sądzie Tomasz Śledź, były wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej" – informowała "GW".
MAP postrzega sytuację jako "wyjątkowo ciężką" i wymienia czynniki zewnętrzne: niskie ceny węgla koksowego (obniżka z 1510 zł w 2022 roku do 693 zł w 2025 roku) oraz brak środków z Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego (FIZ). Kluczowe dla zachowania bytu będzie wprowadzenie radykalnych cięć kosztów i rygoru finansowego. Ministerstwo podkreśla, że "nieodzowne są jednak działania oszczędnościowe, utrzymanie dyscypliny kosztowej oraz sprzedaż zbędnych składników majątku, a także pozyskanie części finansowania na zasadach rynkowych".
Balczun: JSW w dramatycznej sytuacji, Grupa Azoty wymaga głębokich zmian
Położenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej jest "skrajnie trudne", a odzyskanie przez nią rentowności może zająć co najmniej trzy lata – stwierdził minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Szef MAP ogłosił jednocześnie, że do Agencji Rozwoju Przemysłu trafi co najmniej 10 marginalnych spółek, a Grupa Azoty wymaga gruntownej przebudowy.
Czytaj więcej…
Oprac. JM
