Z raportu Medicover Praca. Zdrowie. Ekonomia. Perspektywa 2025 wynika, że ponad 50% zatrudnionych w Polsce zmaga się z niepokojącym problemem – symptomami przeciążenia psychicznego. Poziom narażenia na stres zależy w dużej mierze od wieku osoby zatrudnionej oraz specyfiki wykonywanej pracy.

Stan psychiczny pracowników w Polsce rodzi coraz większe obawy – aktualne dane z raportu Medicover wyraźnie ukazują skalę tego nasilającego się problemu – stres psychiczny odczuwa aż 57% kobiet i 61% mężczyzn. W odróżnieniu od eustresu, inaczej „pozytywnego stresu”, który jest konstruktywny i pobudza nas do działania, co może korzystnie oddziaływać na jakość życia, dystres ma negatywny, niszczący wpływ na organizm i funkcjonowanie. Zgodnie z definicją Goldberga, jest to stan, w którym jednostka doświadcza trudnych emocji, takich jak przygnębienie, niepokój, wyczerpanie i rozdrażnienie, wynikających z codziennych problemów lub sytuacji życiowych.
– We współczesnym społeczeństwie stres socjalny jest przyczyną większości dolegliwości i chorób, których podłoża obecna medycyna dopatruje się w nadmiernym obciążeniu organizmu. Jest on uznawany za wyzwalacz wielu schorzeń psychiatrycznych, takich jak depresja i zaburzenia lękowe – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Ewa Mojs, neuropsycholog, Kierownik Katedry i Zakładu Psychologii Klinicznej na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu, członek Rady Naukowej MindHealth.
– W warunkach stresu chronicznego zmiany psychopatologiczne mogą prowadzić do rozwoju licznych zaburzeń, takich jak niepokój czy depresja. Powiązanie między stresem a depresją jest gruntownie udokumentowane naukowo – dodaje.
Dystres pogarsza również kondycję fizyczną pracowników – często w pierwszej kolejności zgłaszają się do lekarzy internistów czy neurologów z powodu objawów somatycznych, takich jak bóle głowy, problemy żołądkowe, bezsenność czy chroniczne zmęczenie. Dopiero podczas konsultacji okazuje się, że u podstaw tych dolegliwości leżą problemy o charakterze psychicznym.
Problem kosztowny dla wszystkich
Zgodnie z danymi ZUS, w 2024 roku absencje wzrosły o 1,6 punktu procentowego w porównaniu z identycznym okresem w roku 2023, co w skali całej gospodarki przekłada się na miliony straconych dni pracy i miliardy złotych strat. Ich największy wzrost związany był właśnie z zaburzeniami psychicznymi.


Materiały prasowe
Analiza diagnoz wystawianych przez lekarzy psychiatrów w latach 2022-2024 pokazuje, że najczęstszym problemem są: zaburzenia lękowe (stanowią 34,7% zwolnień lekarskich), reakcja na ostry stres i zaburzenia adaptacyjne (odpowiadają za 21,4% zwolnień psychiatrycznych) oraz epizody depresyjne (19,3% zwolnień psychiatrycznych). Średni czas trwania zwolnienia z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania wzrósł z 17,4 dni w 2022 r. do 21,5 dni w 2024 roku, dlatego pracodawcy muszą konfrontować się z absencją, która wymaga organizowania zastępstw. Straty generuje również prezenteizm – pracownik jest fizycznie obecny w pracy, ale funkcjonuje poniżej swoich możliwości (produktywność osoby borykającej się z depresją, lękiem czy wypaleniem zawodowym jest obniżona o 50% lub więcej).
Co nas stresuje w miejscu pracy?
Ankietowani na pierwszym miejscu wymieniali zależność jakości własnej pracy od innych osób (79,2%), następnie nadmiar obowiązków (76,4%), niekorzystny wpływ pracy na ich życie osobiste (75,1%) oraz ograniczone możliwości awansu (74,1%). Stres powiązany jest również z niewiedzą, w tym tą dotyczącą nowych technologii oraz kompetencji, które należy stale nabywać. Dodatkowo co siódmy pracownik zgłaszał, że na jego stanowisku wystąpił czynnik patologiczny, którego doświadczył bądź był świadkiem, m.in. mobbing, przemoc psychiczna czy dyskryminacja.
– Pomimo tych niepokojących danych optymizmem napawa fakt, że temat zaburzeń zdrowia psychicznego przestaje być tematem tabu w polskim społeczeństwie, a napiętnowanie maleje. W ciągu zaledwie dwóch lat, między 2022 a 2024 rokiem, liczba konsultacji psychiatrycznych wzrosła o 49%, a psychologicznych o 19%, dlatego widzimy, że coraz więcej pracujących osób jest przekonanych, że warto skorzystać z konsultacji czy rozpocząć leczenie – zaznacza Beata Wojciechowska, Ekspert ds. profilaktyki i Promocji Zdrowia, Kierownik zespołu przygotowującego raport Praca. Zdrowie. Ekonomia. Perspektywa 2025, Medicover.
– Równocześnie nasze badania pokazują, że aż 62% osób korzystających z tej opcji to kobiety, dlatego tak ważne jest zachęcanie mężczyzn, aby oni również nie wahali się zatroszczyć o swoje zdrowie. To naglący problem, ponieważ w Polsce liczba samobójstw wśród mężczyzn jest aż pięć razy wyższa niż wśród kobiet – dodaje.
Praca fizyczna i system zmianowy pogłębiają problem
Dane wskazują, że na kondycję psychiczną zatrudnionych mają wpływ również charakter wykonywanego zajęcia oraz organizacja czasu pracy. Wśród pracowników umysłowych przeciążenia psychicznego doświadcza 58% ankietowanych, natomiast wśród osób wykonujących pracę fizyczną 65%. Jeszcze wyraźniejszą różnicę widać, gdy porównamy pracowników według trybu pracy. Pracujący w systemie zmianowym, często z nocnymi dyżurami zaburzającymi naturalny rytm dobowy, zgłaszają stres w 62% przypadków. Pracownicy mający większą elastyczność, deklarują przeciążenie psychiczne w 54% przypadków.
Wiek również ma znaczenie
Stres psychiczny najczęściej dotyka dwie grupy pracowników znajdujące się na przeciwległych krańcach ścieżki zawodowej. Aż 64% odnotowano wśród osób powyżej 65. roku życia. Druga z najbardziej narażonych grup to ankietowani w wieku 20-29 lat – przeciążenie psychiczne zgłasza w niej 61% osób. Wynika ono w dużej mierze z presji powiązanej z początkiem kariery zawodowej, m.in. konieczności potwierdzenia swoich kompetencji, często przy niestabilnych warunkach zatrudnienia.
Kluczowa rola pracodawców
Dla rozwiązania tego problemu niezwykle istotny jest szybki dostęp do diagnostyki i leczenia – taki jak w modelu Medicover, który skraca czas absencji chorobowej o ponad połowę w stosunku do danych krajowych, co średnio daje pracodawcy oszczędność 1650 zł rocznie na pracownika. W skali gospodarki to potencjalnie ponad 28 mld zł oszczędności rocznie.
– W Medicover kierujemy się podejściem holistycznym, zawsze z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji i potrzeb pacjenta. Dlatego powstały Centra Zdrowia Psychicznego MindHealth, gdzie zapewniamy wsparcie psychiatryczne, w obszarach diagnozy, psychoterapii i konsultacji psychologicznych. Dziś pacjenci cenią sobie elastyczność, więc oferujemy także wideokonsultacje online – mówi Maciej Sandomierski, psycholog, Kierownik ds. Psychologii i Psychiatrii w MindHealth Centrum Zdrowia Psychicznego.
– Odporność psychiczna nie oznacza „dźwigania wszystkiego za wszelką cenę”. To zdolność do regeneracji, utrzymania koncentracji i efektywności pomimo presji, czyli dokładnie to, czego potrzebują dzisiejsze organizacje. Pracodawcy powinni więc zacząć traktować budowanie odporności psychicznej pracowników jako element strategii biznesowej, a nie benefit – dodaje.
Rosnące tempo życia, presja, niestabilność ekonomiczna, rewolucja technologiczna i sztuczna inteligencja zmieniająca rynek pracy będą coraz bardziej oddziaływać na zdrowie psychiczne polskich pracowników. Pracodawcy powinni zatroszczyć się o kompleksowe i dopasowane do potrzeb firmy strategie wellbeingowe: benefity prozdrowotne oraz przemyślany harmonogram wydarzeń wspierających dobrostan pracowników. Dane wyraźnie pokazują, że konieczne jest podejmowanie zdecydowanych działań profilaktycznych i zapewnienie szerokiego dostępu do pomocy psychologicznej i psychiatrycznej dla wszystkich.
