Po wewnętrznym dochodzeniu wyjaśniającym były minister rolnictwa, parlamentarzysta PiS Robert Telus, został przywrócony w prawach członka partii – zawiadomił we wtorek PAP rzecznik PiS Rafał Bochenek. Telus był zawieszony przez szefa PiS w październiku zeszłego roku w związku z kwestią zbycia parceli w Zabłotni.

„Po przeprowadzonym wewnętrznym postępowaniu wyjaśniającym, poseł Robert Telus został przywrócony w prawach członka partii, ze względu na brak jego przewinienia i odpowiedzialności za zaistniałą sytuację” – zakomunikował rzecznik PiS.
W komentarzu politycznym dodał, że „oczywistym jest, że koalicja 13 grudnia pragnęła swoje zaniedbania i różnego rodzaju niejasne powiązania zrzucić” na człowieka związanego z PiS.
To była następna intryga w stylu ludzi (premiera Donalda) Tuska – oznajmił Bochenek.
Tak PiS finalizuje postępowanie w sprawie działki w Zabłotni
Jako pierwszy informacje odnośnie przywrócenia Telusa podała Wirtualna Polska. Ten sam portal pod koniec października zeszłego roku pisał, że w 2023 r., na krótko przed oddaniem władzy przez PiS, Ministerstwo Rolnictwa udzieliło zgody na sprzedaż Piotrowi Wielgomasowi – wiceprezesowi firmy Dawtona – gruntu o powierzchni 160 ha w miejscowości Zabłotnia, przez którą ma biec linia kolei dużych prędkości z Warszawy do portu lotniczego CPK (12 grudnia premier Donald Tusk ogłosił, że port lotniczy ma nosić nazwę „Port Polska”). Grunt należał wówczas do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR).
Właściciele Dawtony dzierżawili grunt od 2008 r. i uprzednio bez powodzenia ubiegali się o jego nabycie. WP przypomniała, że w 2023 r., lecz jeszcze przed transakcją, przedsiębiorstwo wizytował ówczesny minister rolnictwa Robert Telus, a ponadto Wody Polskie orzekły, że przepływający przez grunt ciek jest rowem melioracyjnym, więc może być sprzedany wraz z ziemią. Ostatecznie transakcja sprzedaży gruntu Piotrowi Wielgomasowi, opiewająca na 22,8 mln zł, została sfinalizowana 1 grudnia 2023 r.
Afera w związku z terenami pod CPK
Po publikacji WP reprezentanci rządu i spółki Centralny Port Komunikacyjny oświadczyli, że sprawa jest im znana i że CPK przestrzegała KOWR przed transakcją, iż grunt jest spółce potrzebny, a później usiłowała odzyskać grunt w drodze negocjacji. Natomiast latem 2025 r. CPK złożyła doniesienie do prokuratury. W dniu ujawnienia całej sprawy prokuratura obwieściła, że rozpoczęła dochodzenie w sprawie przekroczenia uprawnień przez urzędników publicznych z KOWR. Sam ośrodek zakomunikował, że w sierpniu 2025 r. wystąpił do właściciela o odkupienie gruntu, lecz bez rezultatu; wyjawił również, że umowa nie zawiera postanowień uprawniających do realizacji prawa odkupu. Tego samego dnia prezes PiS Jarosław Kaczyński zawiesił w prawach członków partii Telusa i jego zastępcę w ministerstwie rolnictwa Rafała Romanowskiego. Telus oświadczył, że nie wiedział o sprzedaży gruntu przez KOWR.
W listopadzie minister rolnictwa Stefan Krajewski powiadomił, że w wyniku kontroli działań wokół gruntu w Zabłotni do prokuratury trafiły dwa zawiadomienia. Jedno dotyczyło przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez byłego wiceministra Rafała Romanowskiego, a drugie – „świadomego i konsekwentnego działania ówczesnych władz Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, mającego na celu zablokowanie przekazania działek dla CPK”.
12 grudnia KOWR podpisał z Piotrem Wielgomasem umowę odsprzedaży gruntu Skarbowi Państwa po cenie jego nabycia, czyli za 22,76 mln zł.
kos/ mro/
