Sąsiedzi Polski zalewani euro. Czesi lepsi od nas w ważnym zestawieniu.

W roku 2025 transakcje na sześciu wiodących rynkach nieruchomości w Europie Środkowo-Wschodniej osiągnęły łączną kwotę 11,6 mld euro, co przedstawia wzrost o 31% w ujęciu rocznym – wynika z raportu Colliers "CEE Investment Scene".

Miliardy euro płyną do sąsiadów Polski. Czesi wyprzedzili nas w kluczowym rankingu

fot. Fotokon / / Shutterstock

Jak zaznaczono, Polska utrzymała pozycję jednego z liderów regionu z wartością inwestycji na poziomie 4,5 mld euro. Istotną rolę odgrywał kapitał wewnętrzny z udziałem wynoszącym 860 mln euro – był to rekordowy poziom zaangażowania inwestorów lokalnych w historii polskiego rynku nieruchomości.

„Pomimo obniżenia się wolumenu transakcji w Polsce w porównaniu z poprzednim rokiem, zapotrzebowanie ze strony inwestorów krajowych oraz powracającego kapitału zagranicznego było stabilne w odniesieniu do strategicznych nieruchomości biurowych, portfeli logistycznych oraz dobrze prosperujących centrów handlowych” – napisano w informacji prasowej poświęconej raportowi.

Zaznaczono ponadto, że na dynamikę rynku oddziaływał także moment zamknięcia transakcji – 40 proc. z nich sfinalizowano w czwartym kwartale, kiedy to ceny transakcyjne uległy większej stabilizacji.

„Oczekujemy, że aktywność inwestorów krajowych będzie wzrastać również w następnych latach. Rynek nadal oferuje bardzo interesujące stopy zwrotu, zwłaszcza że znaczna część dochodu jest wyrażona w euro, a dostęp do finansowania – zarówno krajowego, jak i zagranicznego – pozostaje nadzwyczaj dobry. W połączeniu z korektą cenową z ostatnich lat oraz mniejszą obecnością pasywnego kapitału zachodniego tworzy to wyjątkową okazję inwestycyjną, którą polscy inwestorzy wykorzystują w coraz bardziej świadomy sposób” – stwierdził cytowany w komunikacie Piotr Mirowski, senior partner, dyrektor działu inwestycyjnego w Colliers.

Jak podkreśla Colliers, wyniki poszczególnych państw CEE ujawniają silne zróżnicowanie regionu. Czechy odnotowały bezprecedensowo wysoki wolumen inwestycji – 5,1 mld euro – co stanowiło 44 proc. ogólnej aktywności inwestycyjnej w regionie. Kluczową rolę odegrali tutaj inwestorzy krajowi, którzy odpowiadali za transakcje o wartości 4,3 mld euro, co zapewniło rynkowi wysoką płynność, stabilność cen oraz efektywne finalizowanie transakcji.

„Na Węgrzech wolumen inwestycji powiększył się do 0,8 mld euro, czemu sprzyjało ożywienie w sektorze biurowym, dobra sytuacja w turystyce oraz wzrost zainteresowania sektorem produkcyjnym, związanym z azjatyckimi łańcuchami dostaw dla elektromobilności. Rumunia, pomimo relatywnie niższego wolumenu na poziomie 0,5 mld euro, wyróżniała się bardzo dużym popytem najemców, zwłaszcza w obszarze logistycznym, a poprawa warunków makroekonomicznych stwarza solidne fundamenty pod wzrost inwestycji w kolejnych kwartałach” – napisano w komunikacie.

Dodano, że Słowacja, z rezultatem zbliżonym do 1 mld euro, bazowała aktywność głównie na sektorze handlowym, natomiast Bułgaria utrzymała stabilny poziom 0,4 mld euro, rejestrując rosnące zainteresowanie inwestorów w kontekście wprowadzenia euro i obiecujących perspektyw na rok 2026.

„Na poziomie regionalnym zainteresowanie inwestorów stopniowo odzyskiwały biura dzięki rosnącym stawkom czynszów i ograniczonej dostępności w najbardziej pożądanych lokalizacjach, takich jak warszawskie CBD czy centralne obszary Pragi. Logistyka pozostała mocnym filarem rynku – wzmacniana atrakcyjnymi zwrotami w segmencie multi-tenant, długimi umowami najmu oraz łatwiej dostępnym finansowaniem bankowym dla obiektów generujących dochód długoterminowy” – oceniono w komunikacie.

Colliers dodał, że w roku 2025 silną pozycję nadal utrzymywał sektor handlowy, w którym to parki handlowe pozostawały najodporniejszą i płynną klasą aktywów. Według oceny firmy, w regionie prężnie rozwijał się również sektor hotelowy, zwłaszcza w Pradze i Budapeszcie, a segment living – w tym PRS (Sektor Najmu Instytucjonalnego) i PBSA (Nieruchomości na Wynajem dla Studentów) – pozyskiwał coraz więcej inwestorów, szczególnie w Polsce.

Zauważono, że sytuacja makroekonomiczna jest obecnie zdecydowanie bardziej korzystna niż w roku poprzednim. Inflacja w Europie Środkowo-Wschodniej osłabła, banki centralne kontynuowały cykl stopniowych redukcji stóp procentowych, a banki ponownie zaczęły udzielać kredytów z większą pewnością.

„Kluczowym czynnikiem stymulującym na rok 2026 pozostaje jednak powrót płynności. Doświadczenia z końca roku 2025 w Polsce oraz z całego roku w Czechach dowodzą, że odpowiednio wycenione aktywa przyciągają zainteresowanie nabywców, a rynek jest w stanie reagować dynamicznie, gdy cena i jakość są w pełni zgodne z aktualnymi uwarunkowaniami rynkowymi” – skomentował Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista w Regionie Europy Środkowo-Wschodniej, Colliers.

Dodał, że w Polsce przewidywany jest umiarkowany, stopniowy wzrost aktywności inwestycyjnej, napędzany głównie transakcjami obejmującymi pojedyncze aktywa biurowe i logistyczne oraz rosnącym znaczeniem sektora mieszkań na wynajem i PBSA.

Colliers to globalna firma oferująca usługi w obszarze nieruchomości komercyjnych oraz zarządzania inwestycjami. (PAP Biznes)

tom/ gor/ aop/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *