Zmiany na rynku złota. Coraz więcej złych prognoz

Zmiany na rynku złota w ostatnich tygodniach są bardzo gwałtowne. Jest też coraz więcej złych prognoz dla tego metalu. Kruszec 20 maja osiągnął historycznie najwyższą cenę – za uncję płacono 2 454 dolary. Teraz notowania są o ponad 100 dolarów niższe, a może być jeszcze gorzej. Zdjęcie

Zmiany Na Rynku Zlota Coraz Wiecej Zlych Prognoz 2849e90, NEWSFIN

Złoto potaniało. Wysokie ceny szybko nie wrócą. /ALEXANDER MANZYUK / ANADOLU AGENCY / Anadolu via AFP /AFP Reklama

  • Notowaniom złota nie sprzyja wzmacniający się ostatnio dolar. Niektórzy analitycy prognozują, że cena uncji metalu może spaść do 2 200 dolarów, a nawet do 2 130 dolarów
  • Dotychczas cena złota rosła, gdyż liczono na szybkie obniżki stóp procentowych w USA. Cięcia stóp są teraz mniej prawdopodobne, więc inwestorzy wolą kupić amerykańskie obligacje, które wypłacają odsetki, niż metal szlachetny
  • Do czerwcowego spadku ceny złota przyczyniła się wiadomość o wstrzymaniu w maju zakupów metalu przez chiński bank centralny. Chiny nie zwiększały zapasów złota pierwszy raz od 18 miesięcy

Reklama

W ostatni piątek 7 czerwca uncja złota potaniała o ponad 3,5 proc. Był to największy jednodniowy spadek ceny „żółtego metalu” od listopada 2020 roku. Uncja kruszcu w najbardziej krytycznym momencie kosztowała niewiele więcej niż 2 300 dolarów, choć kilkanaście dni wcześniej biła rekord wszech czasów na poziomie 2 454 dolarów.

ZŁOTO

Zmiany na rynku złota. Coraz więcej złych prognoz 2

2 330,65 +4,05 0,17% akt.: 12.06.2024, 13:03

  • Max 2 334,40
  • Min 2 327,50
  • Stopa zwrotu – 1T -0,53%
  • Stopa zwrotu – 1M -1,40%
  • Stopa zwrotu – 3M 6,61%
  • Stopa zwrotu – 6M 16,84%
  • Stopa zwrotu – 1R 18,15%
  • Stopa zwrotu – 2R 24,46%

Same złe wiadomości

Nie od dziś wiadomo, że wyższym cenom złota, które „nie wypłaca swoim posiadaczom żadnych procentów”, sprzyja trend łagodzenia polityki monetarnej, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Taki trend jest tym mniej prawdopodobny, im lepsze są dane makroekonomiczne. Nic więc dziwnego, że rynek złota znalazł się w impasie z powodu nadspodziewanie dobrych danych o liczbie zatrudnionych w amerykańskiej gospodarce. Duże znaczenie miały także doniesienia, że chiński bank centralny w maju wstrzymał zakupy kruszcu.

Tuż przed minionym weekendem rynki zostały zaskoczone wiadomością o dużym wzroście zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w USA i wysokiej dynamice płac. Inwestorzy doszli do wniosku, że skoro gospodarka tak dobrze się rozwija, to prognozowane na wrzesień obniżenie stóp procentowych przez Fed, stało się mniej pewne. W tej sytuacji na wartości zaczął zyskiwać dolar, a wiadomo, że im mocniejsza jest amerykańska waluta, tym złoto ma większe problemy z utrzymaniem ceny na wysokim poziomie.

Pesymistyczne prognozy

Jak twierdzą liczni ekonomiści, w tej chwili istnieje znaczące ryzyko, że w tym roku Fed przeprowadzi tylko jedną obniżkę stóp procentowych, lub nawet nie zrobi żadnej. – Wysokie stopy procentowe zwiększają atrakcyjność na przykład obligacji, a zmniejszają aktywów nieprzynoszących dochodu, takich jak złoto. Dla kruszcu kluczowe jest teraz utrzymanie notowań powyżej 2 300 dolarów za uncję. Jeśli kurs spadnie poniżej tego poziomu, istnieje większe prawdopodobieństwo, że złoto ponownie znajdzie się w okolicach 2 200 dolarów – prognozuje Everett Millman z Gainesville Coins.

Na początku marca tego roku analityk Marcin Tuszkiewicz ze Squaber.com przewidywał, że po wybiciu z wieloletniej konsolidacji, kurs uncji złota może ustanowić nowy historyczny szczyt w okolicach 2 400 dolarów. Prognoza potwierdziła się w maju.

Teraz Marcin Tuszkiewicz spodziewa się dalszej przeceny kruszcu nawet do 2 130 dolarów za uncję. Podkreśla, że do spadku ceny metalu bardzo przyczynia się zaskakujący raport z amerykańskiego rynku pracy, który zmienia oczekiwania inwestorów w kwestii polityki monetarnej Rezerwy Federalnej.

– Dotychczas cena złota rosła między innymi dlatego, że oczekiwano obniżek stóp procentowych przy utrzymującej się wysokiej inflacji. Cięcia stóp oddaliły się w czasie, więc inwestorzy wolą kupić amerykańskie obligacje, które wypłacają odsetki, niż złoto. Mimo ostatniego ataku na nowy szczyt nie zmieniłem zdania i uważam, że rynek złota wygląda na tę chwilę bardzo negatywnie. Podtrzymuję prognozę, że kurs może osunąć się do 2 130 dolarów za uncję, nim rynek znów zacznie piąć się w górę – dodał Marcin Tuszkiewicz.

Chińskie zapasy kruszcu

Michał Tekliński z Goldsaver.pl jest przekonany, że do czerwcowego spadku ceny złota bardzo przyczyniła się wiadomość o wstrzymaniu w maju zakupów metalu przez chiński bank centralny. Chiny nie zwiększały zapasów złota pierwszy raz od 18 miesięcy. Ostatnio taką sytuacją obserwowano w październiku 2022 roku. Sporo jest jednak prognoz, że Państwo Środka prawdopodobnie wznowi zakupy kruszcu, gdy jego cena ustabilizuje się po ostatnich rekordowych wzrostach zanotowanych w zeszłym miesiącu.

„Według niektórych analityków cena złota w drugiej połowie tego roku osiągnie po raz kolejny najwyższe poziomy w historii. Co prawda Chiny nie kupują złota, ale robią to inne kraje i inne banki centralne. W dodatku, w ostatnim miesiącu, według danych Światowej Rady Złota, metal zaczęły kupować fundusze ETF. Można to uznać za jasny sygnał, że przed złotem rysują się dobre perspektywy” – czytamy w raporcie Michała Tekliński z Goldsaver.pl.

Ekspert podkreśla, że na naszym rynku złota są czynniki, które mogą zniechęcać do inwestowania w kruszec. W Polsce prowadzona jest bowiem „jastrzębia” polityka pieniężna, a prezes NBP Adam Glapińskiego oświadczył bardzo wyraźnie, że w tym roku nie należy spodziewać się obniżek stóp procentowych.

Dużo złota w skarbcu NBP

Rezerwy złota zgromadzone przez Chińczyków przekraczają w tej chwili 2 264 tony kruszcu. Polskie rezerwy są szacowane na 373,6 tony. W ujęciu wartościowym stanowią ponad 13,5 proc. naszych rezerw walutowych. Narodowy Bank Polski chce podnieść ten wskaźnik do 20 proc.

Z opublikowanych w ostatnich dniach przez NBP danych o oficjalnych aktywach rezerwowych wynika, że na koniec maja pozycja „złoto monetarne” wyceniana była na ponad 28,14 miliarda dolarów. Szacuje się, że w zeszłym miesiącu rezerwy złota naszego banku centralnego powiększyły się o ponad 10 ton. To oznacza, że mieliśmy do czynienia z największym miesięcznym zakupem kruszcu od pół roku.

Jacek Brzeski

Źródło

No votes yet.
Please wait…
No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *