ElectroMobility Poland podpisało umowę z NFOŚiGW, która określa ramy i warunki wejścia kapitałowego funduszu firmy – oświadczyło w czwartek EMP. Mowa o inwestycji w Jaworznie, gdzie ma być utworzony ośrodek produkcyjno-rozwojowy pojazdów elektrycznych.

„(…) przedstawiciele Ministerstwa Aktywów Państwowych, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), jak również ElectroMobility Poland S.A. (EMP) zawarli term sheet, który definiuje kryteria oraz warunki przyszłej transakcji dotyczącej wejścia kapitałowego do firmy” – wskazano w komunikacie EMP.
ElectroMobility Poland ogłosiło, że zawarcie umowy inwestycyjnej pomiędzy NFOŚiGW a EMP planowane jest do końca pierwszego kwartału bieżącego roku. Według spółki, zainicjuje to następny etap realizacji projektu, którego celem jest trwałe umocnienie pozycji Polski w europejskim łańcuchu wartości sektora motoryzacyjnego. Suma umowy wynosi 4,5 mld złotych – przekazała firma.
„Podpisanie term sheetu to podstawowy etap procesu finansowania, określony w regulaminie konkursu. Potwierdza on warunki inwestycji NFOŚiGW w ramach działania E.3.1.1 Krajowego Planu Odbudowy. Realizacja tak rozległego projektu wymaga determinacji i zaangażowania ze strony zarówno firmy, jak i innych instytucji, które biorą udział w procesie” – skomentował prezes EMP, Tomasz Kędzierski, cytowany w informacji.
Spółka przypomniała, że zatwierdzony term sheet, bazujący na podstawie wniosku do KPO, który spółka złożyła w konkursie organizowanym przez NFOŚiGW, stanowi fundament do dalszych rozmów dotyczących pełnej treści umowy inwestycyjnej. „Jej istotnym elementem będzie też umowa akcjonariuszy pomiędzy obecnymi i przyszłymi udziałowcami EMP” – ogłosiło EMP. Dodało, że zgodnie z planem działania, te dokumenty mają zostać podpisane do końca pierwszego kwartału 2026 roku.
W komunikacie poinformowano, że rozwijany przez spółkę ośrodek produkcyjno-rozwojowy w Jaworznie został opracowany jako spójny ekosystem przemysłowy. Zawiera on nie tylko produkcję pojazdów elektrycznych, ale również rozwój umiejętności inżynieryjnych, weryfikację jakości, cyfryzację procedur, części do baterii i współpracę z siecią dostawców.
Projekt EMP został pozytywnie oceniony przez Komitet Inwestycyjny NFOŚiGW w ramach procedury konkursowej, której częścią był proces due dilligence. Wnioski poddano analizie finansowej, prawnej, podatkowej, operacyjnej, technicznej, rynkowej i środowiskowej.
EMP zwróciło uwagę, że projekt ośrodka EMP rozwija się w czasie, gdy w UE trwają działania nad nową strategią dla polityki przemysłowej w branży motoryzacyjnej. Zasygnalizowało, że Industrial Accelerator Act ma połączyć wsparcie publiczne z poziomem „EU content”, wprowadzić definicje pochodzenia produktów („Union Origin”), wzmocnić wymogi dotyczące lokalnej wartości dodanej i zatrudnienia, jak również objąć szczególną ochroną strategiczne elementy łańcucha dostaw – w tym baterie, oprogramowanie oraz rozwiązania powiązane z cyberbezpieczeństwem.
Te regulacje mają przesądzić, czy Europa pozostanie tylko rynkiem zbytu dla globalnych technologii, czy zachowa możliwość ich rozwijania i kontrolowania. „W rzeczywistości oznacza to decyzje dotyczące lokalizacji podstawowych funkcji inżynieryjnych, rozwoju oprogramowania, weryfikacji jakości, zarządzania danymi operacyjnymi oraz budowy pełnego łańcucha bateryjnego – od materiałów aktywnych po systemy zarządzania baterią” – przekazała spółka.
Podkreśliła, że Polska bierze udział w rozmowach nad ostatecznym kształtem tych regulacji, a ElectroMobility Poland uczestniczy w pracach eksperckich i konsultacjach związanych z przyszłymi ramami przemysłowymi dla elektromobilności. „Doświadczenia związane z projektowaniem ośrodka produkcyjno-rozwojowego są praktycznym wkładem w dyskusję o tym, jak efektywnie łączyć cele klimatyczne z reindustrializacją i budową niezależności technologicznej w UE” – oznajmiło EMP.
Według szefa EMP, Tomasza Kędzierskiego, Industrial Accelerator Act to nie tylko regulacja sektorowa, ale decyzja o tym, gdzie w Europie będą powstawały technologie przyszłości.
„Naszym zamiarem jest, żeby Polska była nie tylko miejscem produkcji, ale także miejscem rozwoju kompetencji i decyzji technologicznych” – podkreślił Kędzierski. W jego opinii joint venture z globalnym OEM (Original Equipment Manufacturer – Producent Oryginalnego Wyposażenia – PAP), w ramach którego będzie realizowany projekt ośrodka przemysłowo-rozwojowego, to nie ustępstwo, ale jedyna realna droga do sukcesu projektu.
„Takie działanie pozwala zaoszczędzić około 1,5 – 2 mld euro nakładów inwestycyjnych, znacząco przyspieszyć czas realizacji, a także zmniejszyć ryzyko inwestycyjne” – dodał Kędzierski.
ElectroMobility ubiega się o przyznanie z KPO finansowania na realizację projektu budowy fabryki w Jaworznie. W lipcu zeszłego roku spółka złożyła wniosek na kwotę około 4,5 mld zł w naborze prowadzonym przez NFOŚiGW. Firma informowała wtedy, że zamierza podjąć strategiczną współpracę z jedną z chińskich firm motoryzacyjnych. (PAP)
ab/ mmu/
