Ogromna amerykańska firma Lowe’s zdecydowała się na redukcję zatrudnienia w postaci około 600 pracowników biur i działów wsparcia. Ma to na celu umocnienie obsady w swoich placówkach handlowych. Plan zakłada rekrutację nowych sprzedawców, by polepszyć jakość obsługi klientów – relacjonuje agencja Reuters.

Zarząd sieci Lowe’s, zajmującej się sprzedażą artykułów DIY, podjął decyzję ozwolnieniu blisko 600 pracowników biurowych, co stanowi mniej niż 1 procent całej załogi korporacji. Zamiarem tego kroku jest zredukowanie obsady w centrali na korzyść zespołów w sklepach oraz podniesienia standardu obsługi kupujących.
Władze firmy zapewniają, że osobom zwalnianym zapewnią wsparcie finansowe oraz okresowe podtrzymanie świadczeń. Chcą ich również wspomóc w poszukiwaniach nowej pracy.
1700 sklepów i 300 tys. pracowników
Markety Lowe’s proponują artykuły do remontów, napraw, unowocześnień i dekoracji. W ofercie sieci znajdują się nie tylko produkty znanych marek, lecz także autorskie, dostępne jedynie w punktach sprzedaży tej sieci. Zakupów dokonują tam zarówno klienci detaliczni, jak i zawodowi wykonawcy.
Obecnie Lowe’s dysponuje ponad 1 700 sklepami, w którychco tygodniowo realizowanych jest około 16 mln operacji. W roku 2024 jej sprzedaż dosięgnęła poziomu 83,7 mld dolarów. Obecnie przedsiębiorstwo zatrudnia prawie 300 tys. osób.
Sektor DIY z trudnościami
Lowe’s nie jest jedyną amerykańską siecią handlową, która planuje znaczące zwolnienia. Jak donosi serwis Dlahandlu.pl w tym tygodniu o redukcji etatów powiadomiła także firma Target, która przymierza się do zlikwidowania około 500 stanowisk w biurach oraz łańcuchu dostaw. Ona również zamierza zwiększyć wymiar godzin pracy personelu sklepowego. Z kolei Home Depot, stanowiący bezpośrednią konkurencję dla Lowe’s, pod koniec stycznia ogłosił obniżenie zatrudnienia o 800 etatów w swoim centrum wsparcia w Atlancie.
KW
