
Zdecentralizowany protokół pożyczkowy ZeroLend ogłosił całkowite zamknięcie. Założyciel projektu, występujący pod pseudonimem Ryker, uzasadnił tę decyzję niską płynnością w obsługiwanych sieciach i brakiem rentowności.
pic.twitter.com/osiCjk68xj
— ZeroLend (@zerolendxyz) 16 lutego 2026
Według dewelopera, niektóre z obsługiwanych blockchainów stały się nieaktywne, a wyrocznie przestały dostarczać im dane. Uniemożliwiło to niezawodne zarządzanie rynkiem. Sytuację pogarszały ciągłe ataki hakerów i oszustów oraz niskie marże handlowe.
Zespół zalecił klientom wypłatę środków. Część środków użytkowników jest zablokowana w sieciach o niskiej płynności. Aby je odzyskać, programiści zaktualizują inteligentne kontrakty i ponownie rozdystrybuują zamrożone monety.
Ryker ogłosił również częściowe odszkodowanie dla dostawców płynności, którzy ucierpieli w wyniku ataku na sieć Base w lutym ubiegłego roku. Wypłaty zostaną sfinansowane z osobistego przydziału zespołu w postaci airdropów.
Łączna wartość zablokowana w protokole spadła z najwyższego poziomu 359 milionów dolarów w listopadzie 2024 r. do 6,59 miliona dolarów w chwili pisania tego tekstu.

Źródło: DeFiLlama.
Po ogłoszeniu zamknięcia cena rodzimego tokena ZERO spadła o 33,5%.

Dzienny wykres ZERO/USDT na Poloniex. Źródło: TradingView.
Przypomnijmy, że w sierpniu 2025 roku protokół MEV Eden Network ogłosił zamknięcie. Decyzja ta wynika z silnej konkurencji w sektorze i wysokich kosztów operacyjnych.
W listopadzie serwis analityczny DappRadar podjął decyzję o zakończeniu działalności, powołując się na „niestabilność finansową” rynku.
