Gigantyczne starcie o umowy „Tarcza Wschód”. Blisko 600 zainteresowanych, lecz armia wyselekcjonowała garstkę.

Od momentu uruchomienia programu „Tarcza Wschód” wpłynęło ogółem 660 propozycji, z czego 628 zakwalifikowano do fundamentalnych dziedzin technologicznych, w tym np. konstrukcje militarne i zaplecze – obwieścił w oświadczeniu Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Wielki wyścig o kontrakty na „Tarczę Wschód”. Ponad 600 chętnych, ale wojsko wybrało nielicznych

/ Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Jak uzupełnił DGRSZ 234 projekty obejmują inżynierię militarną i infrastrukturę, 167 dotyczy czujników i urządzeń wykonawczych, 140 autonomicznych systemów broni, a 119 tyczy się łączności oraz cyberbezpieczeństwa.

„Tarcza Wschód” to program obwieszczony przez MON i wojsko na wiosnę 2024 roku, którego zamierzeniem jest ochrona granic z Rosją i Białorusią. Zawiera on budowę umocnień, magazynów różnego typu wyposażenia, jak również np. instalacje rozpoznawcze i antydronowe, które zostaną ulokowane wzdłuż rubieży.

Liczba propozycji świadczy o znacznym zainteresowaniu

W poniedziałkowym zawiadomieniu DGRSZ zapewnił, że ilość zgłoszeń świadczy o istotnym zainteresowaniu sektora przemysłowego w kwestii kooperacji z wojskiem, a rozwiązania w tym zakresie zgłaszają zarówno krajowe, jak i zagraniczne firmy i startupy. „Wśród zgłoszeń znajdują się technologie bezpośrednio odpowiadające na obecne potrzeby operacyjne, jak również rozwiązania rozwijane w ramach własnych łańcuchów zaopatrzenia, co wzmacnia odporność państwa i potencjał rodzimego sektora technologicznego” – zasygnalizował Sztab.

Podano, że w rezultacie wieloetapowej analizy prowadzonej przez sześć dedykowanych grup roboczych do dalszych etapów wybrano 92 projekty.

45 projektów dotyczyło technologii w obszarze niszczenia i osłony wojsk oraz bezzałogowych systemów ofensywnych, 16 odnosiło się do mobilności i inżynierii wojennej, 13 radarów pasywnych i rozpoznania dźwiękowego, 7 odnosiło się do walki elektronicznej, a 9 systemów dowodzenia oraz zaplecza logistycznego.

Czas na próby eksploatacyjne

Następnym krokiem – jak zakomunikował DGRSZ – będą testy eksploatacyjne, które zostaną zrealizowane np. podczas ćwiczeń „Bursztynowy Obrońca-26”, bazując na doświadczeniach z ćwiczenia „Żelazna Brama-25”. Testy te mają dać możliwość oceny użyteczności technologii w warunkach zbliżonych do prawdziwych działań zbrojnych i przekazać firmom szczegółowe informacje zwrotne dotyczące perspektyw dalszego rozwoju ich rozwiązań.

Dowództwo Generalne przypomniało też, że w ramach programu w grudniu ubiegłego roku Polskie Siły Zbrojne nabyły 50 kompletów dronów FPV (250 sztuk) do celów treningowych, a równolegle prowadzone są natychmiastowe procedury zakupu następnych technologii, w tym radarów pasywnych, systemów dźwiękowych oraz rozwiązań przeciwdziałania bezzałogowym statkom powietrznym”.

W komunikacie zapewniono, że program pozostaje powiązany z inicjatywami sojuszniczymi, w tym akceleratorem NATO DIANA, co ma wspomóc współpracę międzynarodową i szybsze implementowanie kluczowych rozwiązań. Celem na 2026 r. – jak dopowiedziano – jest przeprowadzenie prób eksploatacyjnych wyselekcjonowanych technologii i przedstawienie rekomendacji co do ich wdrożenia do Sił Zbrojnych. (PAP)

pab/ mro/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *