Badacz ujawnia plany transformacji transakcji Ethereum

Według badacza Fundacji Ethereum posługującego się pseudonimem ladislaus, sieć Ethereum przechodzi „cichą, ale fundamentalną transformację” w sposobie walidacji bloków.

„Niezależnie od tego, czy jesteś zwolennikiem skalowania, indywidualnym stakerem, osobą walidującą w domu czy zwolennikiem samoweryfikacji, będzie to dla ciebie istotne” – zauważył ekspert.

Według niego Ethereum odchodzi od ponownego wykonywania wszystkich transakcji na węzłach na rzecz potwierdzania poprawności transakcji poprzez weryfikację dowodów zkEVM.

Obecnie każdy węzeł w sieci, który chce zweryfikować blok, musi ponownie wykonać każdą transakcję w nim zawartą. W rezultacie wszystkie węzły wykonują te same czynności wielokrotnie.

Jednocześnie zakres pracy walidatorów zależy od limitu gazu – wraz z nim rosną wymagania dotyczące przepustowości operatora.

Władysław widzi jednak inne rozwiązanie: zamiast powtarzać obliczenia, węzeł sprawdza kryptograficzny dowód poprawności działania.

„Właśnie to zapewniają dowody zkEVM — ścieżkę do znaczącego zwiększenia skali realizacji L1 w perspektywie długoterminowej” — dodał członek Ethereum Foundation.

Pomysł nie jest nowy, ale jego unowocześniona wersja polega na tym, że technologia ta jest obecnie wdrażana do protokołu rdzenia Ethereum nie jako funkcja agregująca, lecz jako opcjonalny krok w procesie potwierdzania na poziomie konsensusu.

Zasada działania

Twórcy sieci planują stworzyć tzw. „kanał dowodowy”. ladislaus opisał jego mechanizm:

  1. Klient warstwy wykonawczej (EL) tworzy ExecutionWitness, „samodzielny” pakiet danych potrzebnych do weryfikacji bloku bez przechowywania pełnego stanu.
  2. Standardowy program gościa korzysta z tej bazy danych i weryfikuje zmianę stanu. Maszyna zkVM wykonuje zapytanie, a walidator generuje dowód poprawności.
  3. Klient na poziomie konsensusu (CL) weryfikuje ten dowód.

Spowoduje to utworzenie nowej kategorii uczestników sieci — zkAttesters. Są to klienci CL, którzy weryfikują dowody zkEVM zamiast uruchamiać pełne EL.

obraz

Jak działają dowody ZK. Źródło: X/ladislaus.

„Synchronizacja sprowadza się do załadowania dowodów dla najnowszych bloków od ostatniego punktu kontrolnego finalizacji” – wyjaśnił ladislaus.

Obecnie praca walidatora wymaga jednoczesnego uruchamiania klientów CL i EL, przy czym ten drugi jest szczególnie zasobochłonny. Przechowywanie stanu, czas przetwarzania bloku, przepustowość: wszystkie te wartości rosną proporcjonalnie do limitu gazu.

Zdaniem badacza, jeśli ponowne wykonywanie zastąpimy sprawdzaniem dowodów, wymagania sprzętowe niezbędne do uczestnictwa w konsensusie mogą zostać znacząco zmniejszone.

„Być może największymi beneficjentami będą osoby zajmujące się stakingiem indywidualnym i walidatorzy domowi. Jako testerzy zkAttest, nie muszą już przeprowadzać pełnego testu EL i mogą synchronizować dane w ciągu kilku minut. Weryfikacja proof-of-concept zastępuje ponowne wykonanie i tym samym zmniejsza wymagania sprzętowe” – zasugerował.

Opisane zmiany planuje się wdrożyć w ramach EIP-8025, który jest uwzględniony w planie działania Ethereum na rok 2026.

Przypomnijmy, że w lutym Vitalik Buterin opisał przyszły sojusz AI i Ethereum, podkreślając potrzebę obrania pozytywnej ścieżki.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *