Członek RPP, Przemysław Litwiniuk, przewiduje dwa możliwe scenariusze w niedalekiej przyszłości dla kosztów pieniądza: dwa cięcia stóp o 25 punktów bazowych, z czego jedno miałoby miejsce w marcu, lub jedno obniżenie o 50 pb., potencjalnie już w kwietniu – oznajmił ekonomista w rozmowie z Bloombergiem.

"Osobiście przewiduję następujące ruchy: dwa kroki po 25 pb. (w tym jeden w marcu – PAP) lub pojedynczy o 50 pb. niedługo potem" – oznajmił Litwiniuk, na którego powołuje się Bloomberg.
Jak informuje agencja, obniżka o 50 pb. mogłaby nastąpić, według Litwiniuka, już w kwietniu, w przypadku, gdyby w marcu nastąpiła kolejna przerwa w redukcjach stóp. W takiej sytuacji RPP mogłaby bardziej precyzyjnie ocenić tendencje inflacyjne z początku roku, w tym wpływ zmiany wag w koszyku CPI w połowie marca.
Litwiniuk prognozuje docelowy poziom stopy NBP na poziomie 3,5 proc., choć w razie pogorszenia się prognoz dla polskiej gospodarki nie wyklucza zejścia ze stopą referencyjną jeszcze niżej.
RPP w lutym oraz styczniu zachowała stopy NBP na niezmienionym poziomie, w tym referencyjną na 4,0 proc. Prezes NBP, Adam Glapiński, po lutowym posiedzeniu Rady wspomniał, że jeśli nadchodząca projekcja inflacji NBP w marcu nie wykaże niczego niepokojącego, to w przyszłym miesiącu możliwe jest zredukowanie stóp procentowych. (PAP Biznes)
tus/ gor/
