Zaledwie w dwa miesiące po inauguracji, park rozrywki Glück-Auf w Raschau-Markersbach napotkał na poważne komplikacje finansowe. Spółka kierująca tym miejscem, Schneider Erzgebirge Event GmbH, wystąpiła z wnioskiem o uznanie bankructwa. Stworzenie tego śmiałego projektu wygenerowało koszty przekraczające 20 mln euro.

Świeżo otwarty ośrodek rozrywki Glück-Auf w Raschau-Markersbach w landzie Saksonia znalazł się w poważnych tarapatach już dwa miesiące po rozpoczęciu działalności – donosi "Bild". Odpowiedzialna za jego prowadzenie firma, Schneider Erzgebirge Event GmbH, była zmuszona złożyć wniosek o niewypłacalność. Prace nad parkiem trwały przez dwa lata na terenie dawnego obiektu hotelowego. Jego propozycja skierowana jest przede wszystkim do rodzin z dziećmi oraz osób poszukujących aktywnego wypoczynku.
Koniec środków finansowych po dwóch miesiącach?
W nowym parku rekreacyjnym znalazło się miejsce między innymi na zadaszoną halę zabaw z przestrzenią do wspinaczki oraz drewniane, tematycznie zaaranżowane obszary przygód. Uroczyste otwarcie obiektu odbyło się 1 grudnia 2025 roku.
Jak informuje "Bild", łączny koszt inwestycji przekroczył sumę 20 mln euro, obejmując także restauracje oraz miejsca postojowe dla pojazdów kempingowych. Druga sfera działalności firmy – handel drewnem – również przynosi straty.
Procedura upadłościowa została oficjalnie potwierdzona przez rzeczniczkę Sądu Okręgowego w Chemnitz, Brigit Feuring. Funkcję zarządcy masy upadłościowej powierzono Frankowi-Rüdigerowi Schefflerowi.
Czy park będzie dalej funkcjonował?
"Bild" przekazuje, że mimo zgłoszenia stanu niewypłacalności, park rozrywki utrzyma swoją działalność – potwierdził to rzecznik prasowy obiektu, Manuel Greissbach. Fundusze na wynagrodzenia dla personelu zostały zabezpieczone dzięki świadczeniu określanemu jako zasiłek w przypadku niewypłacalności. Do powinności syndyka należeć będzie natomiast zdobycie nowych inwestorów dla parku.
oprac. WM
