Ceny błękitnego paliwa w Europie wyraźnie spadają na początku tygodnia w reakcji na urzeczywistnienie się przewidywań o wyższych temperaturach, a zapotrzebowanie na surowiec do dogrzewania maleje – podają brokerzy.

Prognozy pogody sygnalizują wzrost temperatury
Referencyjne kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) kształtują się na poziomie 32,80 euro za MWh, po obniżce o 8,2 proc. i wcześniejszym spadku ceny o przeszło 10 proc. To pierwsze osłabienie wycen gazu od 4 sesji.
Modele prognostyczne wskazują aktualnie na cieplejsze warunki w północno-zachodniej części Europy – z wyższymi temperaturami. Dodatkowo w USA przewiduje się cieplejszą aurę w znaczącej części kraju, co zredukuje zapotrzebowanie na paliwo używane do dogrzewania i produkcji energii.
Eksperci przypominają, że rynek gazu w Europie zanotował chwiejny początek 2026 r., a wartości tego surowca zmieniały się wraz z częstymi modyfikacjami prognoz pogody.
Okresy silnych mrozów w styczniu zmusiły wiele państw w regionie do intensywniejszego spożytkowania gazu i uszczuplały zasoby tego paliwa w Europie.
Zasoby gazu wypełnione w mniej niż 40 proc.
Rezerwy gazu ziemnego w zbiornikach UE wynoszą 37,1 proc. w odniesieniu do średniej 5-letniej dla tego czasu wynoszącej 53,8 proc. W zbiornikach znajduje się obecnie 423,63 TWh gazu – wynika z obliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.
W Polsce w magazynach gazu znajduje się 21,71 TWh tego surowca, a ich napełnienie sięga 59,8 proc. w porównaniu do sezonowej średniej 5-letniej wynoszącej 66,1 proc.
Analitycy przestrzegają, że prognozy pogodowe są wciąż zmienne. Znaczna część inwestorów gotowa jest więc na możliwość kolejnych nadejść chłodów w późniejszej części trwającego sezonu grzewczego. (PAP Biznes)
aj/ gor/
