W roku 2025 w naszym kraju zniknęło niemal 4,3 tys. hodowli trzody chlewnej. Na początku stycznia bieżącego roku istniało ich około 43,5 tys., gromadzących ponad 9,2 mln sztuk świń. Z danych wynika, iż wytwarzanie trzody stopniowo zmierza w stronę obszernych gospodarstw – obwieściło biuro prasowe grupy Gobarto Hodowca.

Gobarto Hodowca, firma wchodząca w skład Grupy Gobarto, jednego z największych krajowych producentów i dostawców mięsa wieprzowego, dokonała analizy rynku trzody chlewnej za rok 2025, opierając się na danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Zmniejszenie się ilości hodowli
Zgodnie z informacjami ARiMR, w dniu 2 stycznia 2026 roku w Polsce funkcjonowało 43 574 hodowle, w których utrzymywano łącznie 9 285 161 sztuk trzody chlewnej. W minionym roku zlikwidowano 4 297 hodowli, równocześnie stan pogłowia wzrósł o 75 887 sztuk.
Jak zaznacza Gobarto Hodowla, redukcja liczby hodowli objęła wszystkie przedziały wielkości gospodarstw do 1 000 sztuk i ma charakter ogólny, z rynku znikają nie tylko najmniejsze hodowle, ale także gospodarstwa już wyraźnie ukierunkowane na produkcję towarową. W zakresie od 101 do 1000 świń liczba hodowli zredukowała się o 305 (spadek o 3,2 proc.).
Jedynym odstępstwem od tej zasady są największe gospodarstwa, utrzymujące ponad 1 tys. świń. W tym sektorze ilość hodowli powiększyła się o 103, czyli o 4,9 proc., co w sposób jednoznaczny pokazuje, iż część rolników, wbrew tendencji likwidacyjnej, postanawia profesjonalizować produkcję. W rezultacie struktura krajowej hodowli trzody chlewnej przesuwa się bardzo powoli, lecz systematycznie w kierunku modelu opartego na mniejszej liczbie większych gospodarstw – zauważył dyrektor ds. rozwoju trzody chlewnej w Gobarto Hodowca Piotr Karnas
Niemniej jednak – jak podkreślają analitycy firmy – spadki pogłowia świń zaistniały we wszystkich kategoriach hodowli za wyjątkiem największych, powyżej 1 tys. sztuk.
"Polska produkcja trzody chlewnej ulega głębokiej transformacji"
Dodatkowo zachodzi regionalne skupienie produkcji, są regiony tracące i regiony, które przejmują produkcję. Spadki odnotowano w województwie łódzkim, śląskim, opolskim, w Małopolsce, woj. świętokrzyskim, dolnośląskim oraz lubelskim. Zaś największy wzrost pogłowia zarejestrowano w województwie mazowieckim i wielkopolskim. Pogłowie podniosło się także w woj. warmińsko-mazurskim, kujawsko-pomorskim, zachodniopomorskim oraz lubuskim.
"Rok 2025 uwidocznił, że krajowa produkcja trzody chlewnej nie tyle się zmniejsza, co ulega głębokiej transformacji. Ilość hodowli maleje we wszystkich województwach bez wyjątku, a ciężar produkcji coraz wyraźniej zmierza w kierunku dużych, wyspecjalizowanych gospodarstw. Perspektywa krajowej produkcji będzie uzależniona od tego, czy dobrze zorganizowane gospodarstwa będą miały sposobność do dalszego rozwoju i inwestycji, ponieważ współcześnie to właśnie one stają się fundamentem bezpieczeństwa żywnościowego i konkurencyjności polskiej wieprzowiny" – skonkludował Karnas. (PAP)
awy/ drag/
