Analitycy Kaiko wskazali przyczyny załamania rynku kryptowalut

Cena bitcoina spadła poniżej 70 000 dolarów, poziomu nieobserwowanego od dwóch lat. Analitycy Kaiko przewidują systematyczne pogorszenie wskaźników rynkowych.

Spadkowi notowań towarzyszy spadek płynności, wzrost zmienności i spadek apetytu inwestorów na ryzyko.

Niedźwiedzi trend, który rozpoczął się w październiku 2025 roku, przyspieszył pod koniec stycznia. W ciągu zaledwie jednego tygodnia, od 29 stycznia do 4 lutego, rynek stracił znaczną część swojej kapitalizacji.

Przyczyny zawalenia

Eksperci zidentyfikowali kilka czynników presji. Bitcoin nie stał się „bezpieczną przystanią” w obliczu osłabienia dolara. Sytuację pogarsza niepewność geopolityczna i kruche otoczenie makroekonomiczne.

Impulsem do przyspieszonej wyprzedaży były działania Fed . Decyzja regulatora o pozostawieniu stóp bez zmian i potencjalne powołanie finansisty Kevina Warsha, znanego ze swojej twardej postawy, zniweczyły nadzieje inwestorów na luzowanie polityki pieniężnej. Rynek zareagował ucieczką w stronę pieniądza fiducjarnego.

Analitycy zauważyli pogorszenie mikrostruktury rynku:

  1. Zmienność rośnie. Zmienność Bitcoina przekroczyła 30%, powracając do poziomów obserwowanych w okresach szoków rynkowych.
  2. Korelacja z akcjami. W czasach napięć kryptowaluty ponownie poruszają się zgodnie z indeksami S&P 500 i NASDAQ.
  3. Płynność spada. Głębokość rynku się kurczy. Na przykład płynność w parach DOGE spadła z 12 milionów dolarów do 10 milionów dolarów w ciągu zaledwie jednego miesiąca.

Rynek instrumentów pochodnych obserwuje klasyczny schemat kapitulacji: wolumen obrotu rośnie, a liczba otwartych pozycji gwałtownie spada. Świadczy to o masowym delewarowaniu – wymuszonym zamykaniu pozycji lewarowanych zamiast otwierania nowych transakcji.

Najniższy poziom Bitcoina

Analityk CryptoQuant o pseudonimie GugaOnChain zasugerował spadek ceny pierwszej kryptowaluty do 54 600 dolarów. Według obliczeń eksperta, to właśnie na tym poziomie rynek przejdzie z fazy wycofywania się do fazy akumulacji.

Prognostyk wskazał kluczowe czynniki wywierające presję na notowania: spadek cen o 17% od początku roku, odpływ 12 miliardów dolarów z kryptowalutowych ETF-ów w ciągu trzech miesięcy oraz ogólną niechęć inwestorów do ryzyka. Jednocześnie masowe wyprzedaże dokonywane przez dużych graczy często poprzedzają odwrócenie trendu.

Aby określić dołek, analityk wykorzystał wskaźnik Market Cycle Signals, oparty na miesięcznych pasmach Bollingera. Narzędzie dzieli cykl rynkowy na trzy etapy:

  1. Dystrybucja – cena dotyka górnego pasma (strefy euforii).
  2. Kapitulacja — notowania spadają poniżej 20-miesięcznej średniej kroczącej do dolnej granicy (strefa paniki).
  3. Akumulacja to najkorzystniejsze warunki do otwierania pozycji.

Według analizy, wykres zmierza obecnie w kierunku poziomu 54 600 dolarów. GugaOnChain nazywa tę strefę „krytycznym punktem przejściowym” i głównym kandydatem na lokalne dno, gdzie presja sprzedaży opadnie.

A co z DEX?

5 lutego dzienny wolumen obrotu na giełdzie DEX osiągnął 70 miliardów dolarów. Według DeFiLlama jest to drugi najwyższy wynik w całej historii obserwacji.

perps_2026-02-06

Źródło: DeFiLlama.

Według CoinMarketCap, całkowita kapitalizacja rynkowa spadła do 2,27 biliona dolarów. Trend spadkowy trwa od 14 stycznia 2026 roku.

Źródło: CoinMarketCap.

W ciągu ostatnich 22 dni branża straciła łącznie ponad 1 bilion dolarów, co oznacza średni dzienny spadek o 45 miliardów dolarów.

Przypomnijmy, że 6 lutego notowania pierwszej kryptowaluty spadły do 60 000 dolarów, odnawiając minimum z września 2024 r.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *