Prezydent Karol Nawrocki skorzystał z prawa łaski względem trzech osób; jednocześnie nie skorzystał z tego uprawnienia w odniesieniu do pięciu osób – oznajmił w poniedziałek rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz. Dodał on, iż prezydent zażądał od prokuratora generalnego udostępnienia akt w czterech innych przypadkach.

Leśkiewicz we wpisie na platformie X zakomunikował, że prezydent Nawrocki decyzjami z dnia 2 lutego użył prawa łaski w stosunku do trzech osób. „Podejmując owe decyzje, głowa państwa kierowała się powodami humanitarnymi, przychylnymi opiniami sądów, jak również wnioskami prokuratora generalnego o zastosowanie prawa łaski” – zasygnalizował.
Rzecznik prasowy prezydenta wspomniał, iż Nawrocki postanowieniem z poniedziałku nie skorzystał z prawa łaski w odniesieniu do pięciu osób.
Co więcej – jak przekazał Leśkiewicz – prezydent zatwierdził cztery decyzje, w których „zażądał od prokuratora generalnego dostarczenia dokumentacji w 4 sprawach”. Prezydent tak postąpił – jak dodał Leśkiewicz – na mocy przepisu Kodeksu postępowania karnego, który mówi, że „prokurator generalny przedkłada prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej akta sprawy bądź wszczyna z własnej inicjatywy procedurę o ułaskawienie w każdym przypadku, gdy prezydent tak zadecyduje”.
Biuro prezydenta nie podało nazwisk osób ułaskawionych. W oświadczeniu zakomunikowało jednakże, iż jedna z nich została skazana za nieumyślne wywołanie katastrofy w ruchu lądowym, a prezydent skorzystał z prawa łaski przez warunkowe odroczenie odbycia kary pozbawienia wolności na okres próby.
Zaznaczono, że ułaskawiając tę osobę, prezydent wziął pod rozwagę m.in. względy humanitarne – „bardzo ciężką sytuację zdrowotną skazanego, jego zaawansowany wiek, wyrażenie skruchy, przeprosiny wobec poszkodowanych, jednostkowy charakter czynu, korzystną ocenę otoczenia”.
Druga ułaskawiona osoba – jak czytamy w następnym oświadczeniu – była skazana za groźby karalne. Dodano, że prezydent użył prawa łaski przez darowanie kary pozbawienia wolności. Tłumaczono, że prezydent kierował się „bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi i podeszłym wiekiem skazanego, odległym czasem popełnienia przestępstwa oraz przestrzeganiem prawa po wyroku”.
Trzecia osoba, w stosunku do której prezydent użył prawa łaski, była skazana za przestępstwo „oszustwa, spowodowania szkód w obrocie gospodarczym na dużą skalę, pokrzywdzenia wierzycieli”. W oświadczeniu dopowiedziano, że prezydent skorzystał z prawa łaski poprzez warunkowe zawieszenie wykonania zasądzonej kary pozbawienia wolności i skierowanie skazanego w określonym okresie próby pod nadzór kuratora.
„Prezydent, podejmując decyzję o skorzystaniu z prawa łaski, brał pod uwagę przede wszystkim pobudki humanitarne – trudną sytuację w rodzinie w związku z ciężką chorobą osoby bliskiej oraz potrzebę sprawowania opieki nad nią i osobami niepełnoletnimi, przychylną opinię z wywiadu środowiskowego, znaczny upływ czasu od popełnienia przestępstw, przestrzeganie prawa po ogłoszeniu wyroku oraz brak możliwości wykorzystania środków ochrony przewidzianych przez kodeks karny wykonawczy” – przekazano w komunikacie.
W komunikacie dotyczącym pięciu osób, wobec których nie zastosowano prawa łaski, poinformowano, że prokurator generalny zwrócił się do prezydenta z wnioskami o niekorzystanie z prawa łaski.
Są to pierwsze decyzje Nawrockiego w kwestii ułaskawień, od momentu kiedy objął on urząd prezydenta.
Poprzedni prezydent, Andrzej Duda, podczas dwóch kadencji ułaskawił 146 osób, a 970 osobom odmówił ułaskawienia; spośród prezydentów najrzadziej stosował prawo łaski. Najwięcej osób ułaskawił urzędujący przez dwie kadencje Aleksander Kwaśniewski – w sumie 4302 osoby. Lech Wałęsa skorzystał z prawa łaski wobec 3454 osób. Bronisław Komorowski ułaskawił 360 osób, a Lech Kaczyński 201 osób. (PAP)
kl/ rbk/ mhr/
